|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (44) Proza (6) Dziennik (43) Fotografia (46) Grafika (6) Książki (1)
Pocztówka poetycka (4) O autorze Znajomi (44) | |
Zmiana sposobu prezentacji
Pluszowa wydra ugania się za rybkami z miodu,
kiedy ją dostrzegam, nie odwraca oczu:
Wiem, że nie będziesz mnie kochał.
Pluszowa wydra buduje schronienie z różowych karteczek,
kiedy w nią celuję, uśmiecha się szczerze:
Wie, że nie będzie mnie kochać.
Pluszowa wydra ochrania swój teren z łez,
kiedy mam palec na cynglu, zanika w sobie.
Wiem już, że będę ją kochał.
Pluszowa wydra jest objęta ochroną od dzisiaj
i wie, że nie wypuszczę z rąk strzelby.
dwa razy w życiu przejeżdżałem
przez Lębork i się nie spotkaliśmy
zaczynam wątpić w los przypadek fatum
resztę bóstw rachunek prawdopodobieństwa
wystawiony bez paragonu przez dziewczynę
z pomorza w wiślańskim burdelu opiewał
na kwotę równą cenie biletu na pociąg
Bielsko Gdańsk bez ulg i satysfakcji
być poetą w krakowie
to zamęczać kelnerkę
o jeszcze jeden kawałek
serwetki
(i długopis)
być poetą z podhala
to wystrugać z siebie
piórem ostrym
kołek
(dla boga)
być poetą w stolicy
to nie jeździć metrem
tylko na rowerze
po piwo
(na pragę)
być poetą z pomorza
to nie cierpieć ogromu
i usychać z tęsknoty
za górą
(i depresją)
(...)
--- cały tekst ---
zabiłaś mnie teraz
jesteś mi winna zmartwychwstanie
gdy jeszcze kiedyś będę chłopcem
masz być dziewczynką chodzącą po gruszach
jeśli mnie wezmą jeszcze do wojska
bądź karabinem plecakiem i hełmem
jeżeli robotę dostanę w fabryce
cała wypłata niech pójdzie na kwiaty
a jeśli mogę przez chwilę być z tobą
to wskrześ mnie i zabij ilekroć zechcesz
Dlaczego wszystkie psy idą do piekła
kiedy się wypełniły chmury
a Arka była już gotowa
rzekł Noe: "płyńmy"
zjechały się kuzynki
sąsiedzi swaty teście
zaczęto liczyć miejsca
gdy przyszły zwierzęta
Noe wyszedł z łodzi:
"nie mogę zabrać wszystkich
wybierzcie między sobą"
odwrócił się na pięcie
psy poszły za człowiekiem
Chodzę i pytam, gdzie jest mój drążek
Moje mięśnie się niepokoją.
Napinają bezwiednie pod skórą.
Tętnice niosą echo startu
w I Mistrzostwach Śląska
w Podciąganiu na Drążku
przed z górą piętnastu laty.
W wyniku pierwszej edycji
Budżetu Obywatelskiego
w Mikołowie powstanie
siedem,
tak, siedem,
słownie: siedem,
7,
siedem siłowni pod chmurką.
Mikołów miasto poetów,
Mikołów miasto pakerów.
Na rozgrzewkę
złamię pióro.
Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o poezji ale boicie się zapytać
"Są tylko trzy tematy dla poezji: miłość, śmierć i podatki"*.
*Fobian Siembaum, Szkice o poezji, miłości, śmierci i podatkach, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Ekonomicznego w Mielcu, Mielec 2015, s. 868.
Siedzę sobie wyczerpany po pracy i bez pomysłu na popołudnie, aż tu nagle odbieram esemesa z numeru, który nie jest zapisany w moim telefonie:
"Dochodzi wilk"
O, myślę sobie, to dopiero kroi się dziki flirt. Odpisuję:
"Wilk?"
Telefon dzwoni, odbieram, mężczyzna, kurwa mać:
- Przepraszam, czy to studio tatuażu?
- Nie, pomyłka.
- Przepraszam.
Wilk zniknął. Popołudnie zostało jak truchło niedojedzonej sarny.
Fobian Siembaum drwi z religii.
Drwina to metoda oswajania świata, znacznie lepsza niż religia*.
* Fobian Siembaum, Przychodzi błazen do konfesjonału i inne krotochwile, Maison d'edition Chien Noir, Paris 2014, s. 9.
