|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (103) Proza (3) Dziennik (94) Fotografia (46) Grafika (10)
Pocztówka poetycka (19) O autorze Znajomi (51) | |
Stojąc przy zmarłych każdy jeden raz mam wrażenie, że oddychają. Klatka piersiowa unosi się, faluje ledwie dostrzegalnie, jak we śnie, w płytkim oddechu. Jeszcze raz szybko mrugam oczami; otwieram, sprawdzam.
Rozczarowujące złudzenie dalekowidza.
*
Do zobaczenia, Ivy.
moja córka[10lat] stojąc przy trumnie swojej babci zapatrzyła się tak że miała wrażenie że babcia oddycha słabo jej sie zrobiło z wrażenia gdy mi powiedziała pomyślałam to samo ona oddycha chyba spi...[a leżała w trumnie po 3 dniach leżenia w chłodni czyli sen zastygły
zgłoś
Jestem przeciwnikiem otwartych trumien. Co za barbarzyński zwyczaj! Choć... zmarłym to już jest wszystko obojętne, nie chciałbym być oglądany po śmierci. Ani żart przez robaki., kremacja. tylko kremacja
zgłoś
Florian, jeśli jesteś przeciwnikiem otwartych trumien odsyłam Cię do obszernej i niezwykłej książki Philippe'a Ariesa - "Człowiek i śmierć". Można powiedzieć, że w naszych czasach pogrzeb i tak jest już bardzo krótkim "zabiegiem", obrządek (w miastach) skrócony do minimum. Nieludzko, bezosobowo, zimno, aż strach umrzeć.
zgłoś
Zobaczyć bliskiego w trumnie, to znaczy naprawdę zobaczyć go w trumnie, nie jest to łatwe doświadczenie. Coraz częściej wydaje mi się, że dawniej, kiedy trzymano zwłoki w domu przez kilka dni, miało to znacznie głębszy sens. Oswajano dzieci ze śmiercią.
zgłoś
bo będzie z nas nic już do zapomnienia
zgłoś
no właśnie. Zupełnie jak śpiący człowiek.
zgłoś