22 czerwca 2014

dziennik

Laura Calvados
Laura Calvados

Orla

Kobiety noszą zmarłych na swoich kruchych ramionach. Kobiety noszą pamięć; owiniętą wokół głowy chustę. Kruche ramiona kobiet dźwigają życie; kruche ramiona kobiet – ciepłe skóry dzieci, rogowe oprawy krótkowidzących oczu. Ogień w kruchych lędźwiach kobiet trawi żelazo. Ogień jest wieczny. Kruche lędźwia kobiet są wieczne. Kruche lędźwia kobiet są na chwilę. Ogień jest na chwilę. Krzesanie lędźwi za pomocą dłoni. Krzesanie dzieci, ciepłe skóry kobiet, rogowe oprawy oczu.
 
Kruche domy wyprawiają zmarłych przez wąskie drzwi. Kobiety otwierają zamykają drzwi. Dzieci w kruchych ramionach kobiet żegnają zmarłych. Zmarli kołyszą się przechodząc we drzwiach. Kołyszą się, kołyszą się. Kołyszą. Kruche domy żegnają zmarłych, drzewa uginają się. Kruche drzewo obejmuje ciało zmarłego, ciało kołysze się. Drzewo drży.
 
Kruche dłonie wydają zgodę nie wydają zgody żeby odejść. Odejść samemu, wrócić samemu. Wrócić – nie wrócić. Wracać. Drżące dłonie kobiet rozrzucają sól, wiążą supeł. Sól jest czarna, jest biała. Kobiety drżącymi dłońmi rzucają rutę, rozlewają wodę. Woda jest dobra. Woda jest krucha. Sen jest jak srebro. Pamięć zastępuje wzrok; wzrok zanika.

Towarzysz ze strefy Ciszy
22 czerwca 2014 o 15:33

w dziwna rocznice ten tekst tutaj... a bruk zegna odchodzacych tak...http://truml.com/profile/photography-detail/186782

zgłoś

Filip Kaczmarczyk
22 czerwca 2014 o 22:29

Chciałbym wierzyć w dobro, chciałbym wierzyć w kobiety

zgłoś

Sabi
24 czerwca 2014 o 16:05

smutny ten tekst ma przesłanie

zgłoś

issa
25 czerwca 2014 o 13:27

Heh. Snuje się za mną od tygodnia to: http://www.youtube.com/watch?v=AwuBwYf5Uco

zgłoś

issa
25 czerwca 2014 o 13:28

I nic poza tą nie-nie-możliwą duszoszczypatielnością tutaj bardziej na miejscu też chyba nie będzie.

zgłoś

Laura Calvados
26 czerwca 2014 o 10:02

Tędy droga.

zgłoś

issa
30 czerwca 2014 o 20:15

p.s. gabrysia przyprowadziła tutaj mój głos. proszę, Julia, jeśli zechcesz posłuchać, naturalnie: http://w336.wrzuta.pl/audio/1CcHG4j88XY/orla_-0

zgłoś

Laura Calvados
30 czerwca 2014 o 21:40

Słucham tego i słucham, i nie mogę się nadziwić. A to jest zdziwienie dziecka lub też zdziwienie zwierzęcia, które nie pojmuje, co słyszy. Biała... dziękuję :**

zgłoś

issa
30 czerwca 2014 o 22:17

Ano, to ja, Biała... Dobranoc, Julia :*

zgłoś

Jaro
4 lipca 2014 o 08:13

Z tego co wiem , a sporo akurat o tym wiem - wcale nie takie kruche:)

zgłoś

Jaro
18 lipca 2014 o 10:57

słuchałem ... nie wiem po co ten ptasi śpiew, pasuje jak pięść...ale ja pewnie się nie znam:) i w ogóle narzucam się jak mniemam.

zgłoś

issa
18 lipca 2014 o 11:10

Jaro :) A może i przeciwnie? Może zdarza się może tak, że znasz się na czymś, bez wiedzy, że się na tym znasz. Bo wiesz, nie wiem, czy wiele może być celniejszych opisów do jednego z zamierzonych tutaj sensów niż Twoje: "nie wiem po co ten ptasi śpiew, pasuje jak pięść...". Lub może nawet więcej? Tak, można spróbować i więcej z Twojej recenzji: "nie wiem po co ten ptasi śpiew, pasuje jak pięść...ale ja pewnie się nie znam". Tak, tyle też w spokoju może odpowiadać jednemu z prawdopodobieństw w tamtym świecie: ptaków, świergotu i pięści. I nie wiem.

zgłoś

Michał Wodecki
14 sierpnia 2014 o 19:37

jak po sznureczku peruwiańskim kipu:) pozdrawaim

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się