|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (103) Proza (3) Dziennik (94) Fotografia (46) Grafika (10)
Pocztówka poetycka (19) O autorze Znajomi (51) | |
Nie przekażesz dalej ciągłości życia. Ani śmierci. Ciała i krwi.
(Nie będzie pamięci. Będzie płacz. I majaki we śnie).
Ciało dziecka jak naczynie.
Ciało matki jak pusta skorupa.
*
Ciemność jest równa, kiedy skrywa ciała leżące pod śniegiem, pod warstwą białych nieruchomych powiek.
Pojedyncze światła migotają pod skórą. Szepty; impulsy elektryczne.
Zmarli nie widzą już świateł.
Złorzeczysz?
zgłoś
Nie wiem jeszcze niczego, co uznałabym za w miarę prawdopodobne - gromadzę dane. Intensywnie i śnieżnie. Odłączona. Na brzegu piaskownicy. Kiedy coś będę umiała nazwać, może przyniosę nić.
zgłoś
Brak nici nie zwiastuje braku powiązania duchowego i...zrozumienia.Ona. Nauka.Wdzięczność.Dziecko.
zgłoś
chodzi mi coś podobnego po głowie,ale w innym kontekście:)
zgłoś
Czekam teraz na deklaracje nocy niepewnej.
zgłoś
Ty zawsze kijem w mrówki... Jesteś niemożliwy.
zgłoś
Znam już deklaracje nocy niepewnej. Jestem możliwy.
zgłoś
Lauro!!!gdzie jesteś?!
zgłoś
na krotko przed odejsciem
zgłoś