Deklaracje pewnej nocy

Nie przekażesz dalej ciągłości życia. Ani śmierci. Ciała i krwi.
(Nie będzie pamięci. Będzie płacz. I majaki we śnie).
 
Ciało dziecka jak naczynie.
Ciało matki jak pusta skorupa.

*


Ciemność jest równa, kiedy skrywa ciała leżące pod śniegiem, pod warstwą białych nieruchomych powiek.
Pojedyncze światła migotają pod skórą. Szepty; impulsy elektryczne.


Zmarli nie widzą już świateł.

lumtizo
16 marca 2013 o 19:19

Złorzeczysz?

zgłoś

issa
16 marca 2013 o 21:53

Nie wiem jeszcze niczego, co uznałabym za w miarę prawdopodobne - gromadzę dane. Intensywnie i śnieżnie. Odłączona. Na brzegu piaskownicy. Kiedy coś będę umiała nazwać, może przyniosę nić.

zgłoś

lumtizo
16 marca 2013 o 22:10

Brak nici nie zwiastuje braku powiązania duchowego i...zrozumienia.Ona. Nauka.Wdzięczność.Dziecko.

zgłoś

Jaro
17 marca 2013 o 22:53

chodzi mi coś podobnego po głowie,ale w innym kontekście:)

zgłoś

Waldemar Kazubek
19 marca 2013 o 11:10

Czekam teraz na deklaracje nocy niepewnej.

zgłoś

Laura Calvados
19 marca 2013 o 14:49

Ty zawsze kijem w mrówki... Jesteś niemożliwy.

zgłoś

Waldemar Kazubek
23 marca 2013 o 08:56

Znam już deklaracje nocy niepewnej. Jestem możliwy.

zgłoś

lumtizo
26 marca 2013 o 20:54

Lauro!!!gdzie jesteś?!

zgłoś

Laura Calvados
27 marca 2013 o 08:30

na krotko przed odejsciem

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się