Byłabym, zdaje się, ostatnią osobą, która uwierzyłaby w sens doradztwa innego niż faktycznie ratująca ofiarnie życie obecność eksperta w poradach w stylu: jak wypełnić siódme okienko w druku BLA / 3 / C, proszę uprzejmie, płaci pani sto złotych.
Reversion: Jak poradzić sobie z życiem kogoś, kto umiera? Naturalnie *na obydwa pytania można spojrzeć jak na tożsame. Ponieważ na istotę obu pytań można spojrzeć z niepoliczalnie wielu perspektyw. Jednak, z tej jednej, jaką wybrałam tu i teraz, obydwie odmiany mogą stawać się pytaniem o tożsamość w miejscu-środku: jest nim żałoba. Żal.
Przy odmianach pytania, jakie można w tej okolicy wielokrotnić, uzmysłowiłam sobie mocniej, jak sama zmieniałam się przez lata. Tak, że pytałabym siebie prędzej o brzmienia: jak dać sobie spokój z radzeniem sobie i innym?
... bez kondolencji nawet, choć one niby zbędne, bez statusu sieroty, wdowy, czy innego. Śmierć bez śmierci..., której nikt nawet się nie domyśla, bez współczucia, które ponoć nic nie daje... Koniec tylko dla ciebie., ale czy naprawdę, a jeśli naprawdę - to może... początek?....:)
zaocznie
zgłoś
więc nie ma z czym radzić, trzeba poczekać, albo pogrzebać i niech się urodzi
zgłoś
jest z czym.
zgłoś
nie ma recepty; rozmawiać; z mądrymi ludźmi..
zgłoś
Byłabym, zdaje się, ostatnią osobą, która uwierzyłaby w sens doradztwa innego niż faktycznie ratująca ofiarnie życie obecność eksperta w poradach w stylu: jak wypełnić siódme okienko w druku BLA / 3 / C, proszę uprzejmie, płaci pani sto złotych.
zgłoś
Natomiast zaciekawiłam się sobą samą w takich zwrotach.
zgłoś
Reversion: Jak poradzić sobie z życiem kogoś, kto umiera? Naturalnie *na obydwa pytania można spojrzeć jak na tożsame. Ponieważ na istotę obu pytań można spojrzeć z niepoliczalnie wielu perspektyw. Jednak, z tej jednej, jaką wybrałam tu i teraz, obydwie odmiany mogą stawać się pytaniem o tożsamość w miejscu-środku: jest nim żałoba. Żal.
zgłoś
P.s. Jak poradzić sobie ze śmiercią kogoś, kto umarł? Jak poradzić sobie z życiem kogoś, kto nie umiera? Itp. Itd.
zgłoś
Przy odmianach pytania, jakie można w tej okolicy wielokrotnić, uzmysłowiłam sobie mocniej, jak sama zmieniałam się przez lata. Tak, że pytałabym siebie prędzej o brzmienia: jak dać sobie spokój z radzeniem sobie i innym?
zgłoś
zawsze staraj się leczyć przyczynowo, a nie objawowo.
zgłoś
... bez kondolencji nawet, choć one niby zbędne, bez statusu sieroty, wdowy, czy innego. Śmierć bez śmierci..., której nikt nawet się nie domyśla, bez współczucia, które ponoć nic nie daje... Koniec tylko dla ciebie., ale czy naprawdę, a jeśli naprawdę - to może... początek?....:)
zgłoś
ja moge Ci tylko wyslac golebia gdy spostrzege tego ow rzeczonego gdy zajrzy do strefy C
zgłoś
version... reversion... ;)))
zgłoś