5 stycznia 2017
5 stycznia 2017, czwartek ( Angor animi/ 2 )
(W połowie stycznia, gdy Mars ustawi się w kwadraturze do Saturna, pewne wydarzenia pogrążą cię w smutku).
-
Gdybyś wiedział jak bardzo boję się, że tej nocy krótko po dwunastym Twoje serce stanie na zawsze - umarłbyś z rozpaczy już dziś w południe.
Przeczuwając, że najgorsze jeszcze przed nami już teraz owijam skórzane pasy wokół dłoni. Wciąż za małe są kieszenie moich płaszczy, żeby pomieścić wszystkie te zapłakane, zasmarkane, umazane tuszem chusteczki.
Boję się postawić karty bo Pustelnik zawsze jest odwrócony, a Wieża płonie, rozsypuje się. Boję się, że tamto się powtórzy, ale nie dostaniesz trzeciej szansy. Albo, że nie dotrę na czas.
(Każde przebudzenie w nocy kiedy panicznie sprawdzam telefon, brak połączeń i 2 wiadomości; żadna nie jest od Ciebie. Nawet wtedy nie dowierzam jeszcze, tylko nerwowo zaznaczam: Uruchom ponownie).
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
wiesiek
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy
18 stycznia 2026
Jaga
18 stycznia 2026
smokjerzy
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53