|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (103) Proza (3) Dziennik (94) Fotografia (46) Grafika (10)
Pocztówka poetycka (19) O autorze Znajomi (51) | |
Jestem z tych dzieci, które od urodzenia zatrzymują czas, ożywiają zmarłych i nader sumiennie pielęgnują własną śmierć. Pomiędzy czasem obecnym, a minionym rozkłada się szereg światła. Szereg równoległy. Nieprzystający.
Chcę więcej - zaczyna się intrygująco!
zgłoś
zylismy z nimi i wsrod nich lecz kazdy sie inaczej budzi... ale to wlasnie my przekleci ktorzy zyja sniac smierc...
zgłoś