16 grudnia 2012

dziennik

Laura Calvados
Laura Calvados

irre'versi

Wiem, że jeśli raz stąd wyjdę - nigdy nie bedę mogła wrócić.

Jeszcze myślę, czy to wszystko ma sens.
Czy jest dokąd iść.

deRuda
16 grudnia 2012 o 15:19

sporo rzeczy ma sens!

zgłoś

Wieśniak M
16 grudnia 2012 o 15:30

ambicja nie pozwala wrócić ale człowiek zawsze może spróbować...

zgłoś

tadik
16 grudnia 2012 o 15:54

zawsze jest dokąd:),chyba nadzieja poszerza nam perspektywe:)

zgłoś

Rafał Muszer
16 grudnia 2012 o 16:04

nie ważne czy jest dokąd iść nawet. Doświadczenie drogi i zmiany jest wystarczająco cenne. To właściwie zależy wszystko od intencji. Dlaczego?

zgłoś

Laura Calvados
16 grudnia 2012 o 18:35

Sens opuszczania - sens powrotu. Możliwość opuszczenia, a możliwość powrotu. Droga, którą będziesz się poruszać; cel, który zastaniesz u kresu. Odwracalność, nieodwracalność. Nieprzewidywalność. To, co porzucasz

zgłoś

Rafał Muszer
20 grudnia 2012 o 08:50

czasami wystarczy iść na piwo

zgłoś

Laura Calvados
20 grudnia 2012 o 10:11

a czasami już więcej nie można

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
16 grudnia 2012 o 16:11

i oto jest pytanie.. kiedyś powiesz - kiedyś miałam stąd odejść .Może jednak warto zostać. (chyba się wczułam)

zgłoś

Jaga
16 grudnia 2012 o 18:38

...nie odchodź :)

zgłoś

AniS
31 stycznia 2013 o 14:05

Ten dziennik był o wiele dłuższy (wzmianka o Krakowie) zredukowany zbytecznie. Całkiem przyzwoity artykuł. Niektórzy, co mają w kuchni lodówkę, pełną piwa, nie spodobał się, a mnie tak. Pisz Lauro i nie przejmuj się podtekstami. Miłego...

zgłoś

Laura Calvados
31 stycznia 2013 o 14:12

Słucham???

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się