4 czerwca 2014

dziennik

Laura Calvados
Laura Calvados

II. Pankuronium

Posypane solą wiotkie ciało Chrystusa, które pies Namiestnika liże w skupieniu; rany promienne, tak bardzo świeże, że zapach wypełnia cały ostatni dom. 



To, co wymówione, zostało wykonane. 
Zaufaj. Sól cię nasyci.

martini
4 czerwca 2014 o 17:09

bez intubacji się nie obejdzie..

zgłoś

ApisTaur
4 czerwca 2014 o 18:22

tja / polej kwasem / się zagoi / no a ocet cię napoi //

zgłoś

Sabi
5 czerwca 2014 o 01:14

Towar deficytowy - od dawna.

zgłoś

issa
7 czerwca 2014 o 12:16

"I były jeszcze inne dni i noce / o których nikt nic nie pamięta bo wszyscy byli zamroczeni / aż o godzinie szóstej rano minut szesnaście / ptaszek zwany czyżyk usiadł mu na ramieniu / i zatrąbił na małej blaszanej trąbce / którą dostał na świętego Mikołaja / zapraszając wszystkich obecnych na Sąd Ostateczny" [A. Wat, Sąd ostateczny, końcowy fragm., z motywem do połączenia z Dürerem]

zgłoś

issa
7 czerwca 2014 o 12:23

usiadł *Mu na ramieniu

zgłoś

Jaro
18 lipca 2014 o 10:50

to musiał być ciężki dzień, ale żeby od razu...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się