4 stycznia 2012

dziennik

Laura Calvados
Laura Calvados

cenuşă

środa popielcowa w mojej głowie trwa nieustannie

q
5 stycznia 2012 o 15:37

w mojej także

zgłoś

sisey
5 stycznia 2012 o 15:45

Co za dramat, a próbowaliście niedzieli popielcowej?

zgłoś

q
5 stycznia 2012 o 17:26

a próbowałeś zrozumieć?

zgłoś

sisey
5 stycznia 2012 o 21:41

Religia jest mi obca, zostanę przed wejściem.

zgłoś

Kajus
5 stycznia 2012 o 15:45

w mojej tylko ...popielec ...od poniedziałku ...:)

zgłoś

gabrysia cabaj
5 stycznia 2012 o 15:49

wywalić 'trwa' i jest super mini!

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
5 stycznia 2012 o 19:21

kolejne spojrzenie na... czy pozwoli zrozumiec wiecej? boje sie czasem wichrow rozwiewajacych popioly. gdzie ja ich potem wszystkich bede szukal...

zgłoś

q
6 stycznia 2012 o 21:55

widać nie tak obca Sisey, skoro się dystansujesz próbując jednocześnie dokonać pewnej reifikacji, co zdradzasz pozostając przed "wejściem"

zgłoś

sisey
9 stycznia 2012 o 15:35

Lisie, żeby tak publicznie?! Znikam się.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się