21 april 2013
czas na brzoskwiniowe niezdecydowania
Zresztą, czy warto o tym choćby wspomnieć,
Po konfiturach i herbacie,
Wśród porcelany, wśród rozmów o tobie i o mnie,
Czy warto*
z piaskiem w oczach przechodzę do dnia
zanim zgryzoty ochłoną krążę
dookoła bloku rysunki mało technicznie gadam
o niczym piosenka wylała się z ucha do igły
idę ostrożnie jeż się nie zwlekaj
ciała nie słyszałam od dawna
twoich bajek ciekawy tembr głosu
losuj najdłuższą słomkę znowu nocą
księżyc wymazany brzoskwiniowym dżemem
świetlisz mi drogę nie nadążę
za pingwinami krzywe spojrzenie i mucha
przytkana trąbka nie krzyczę przecież
nie mam zwyczaju rolowania pończoch
kiedy czerwone paznokcie
wystarczą żebyś się dziwił
ekler cudna rzecz
*T.S Eliot w tłumaczeniu W. Dulęby
26 february 2026
Jaga
25 february 2026
wiesiek
24 february 2026
wiesiek
23 february 2026
Jaga
23 february 2026
wiesiek
22 february 2026
wiesiek
22 february 2026
jeśli tylko
21 february 2026
wiesiek
21 february 2026
wiesiek
20 february 2026
Jaga