31 january 2012

poetry

Alutka P
Alutka P

kleję rozklejam

myślę o niebieskich  
słodkiego nigdy za wiele
prędzej - na drugą stronę
nie wiem czy zdążę przebiec
z łatwością gubię oddech
pozwolisz
poleżę przez chwilę  
podłoga pływa rozkołysana
 
jeszcze kiedyś
wydrapiesz inicjały
na plecach nie potrafię zasypiać
powoli  od środka zamarzam
w ogrodzie cisza – dziś bez pamięci
jutro  waciak i spódnica do ziemi
kiedy będzie trzeba - przygarnij  
 
 

Wieśniak M
31 january 2012 at 19:38

:))

report

Alutka P
1 february 2012 at 09:03

WM - ty już wiesz ;)

report

Ania Ostrowska
1 february 2012 at 09:47

nie potrafię powiedzieć, co mnie w tym tekście ujmuje, bo zbyt wiele obrazów i skojarzeń mi się pcha, a z drugiej strony niektóre wersy nie dają mi się dopasować do niczego :) ale nastrój całości jest taki, że dreszcze :)))

report

Alutka P
2 february 2012 at 06:59

Aniu - dziękuję - wiem że czasami trudno - ale dziękuję, że próbujesz;)

report

hossa
1 february 2012 at 12:38

niebieskie migdały:) a teraz podobno długie wróciły do mody:) hej:)

report

Alutka P
2 february 2012 at 08:31

hosso - miło Cię gościć - niebiesko :)

report

Istar
2 february 2012 at 08:35

byłam tu już kilka razy, dziś bardziej, może są powody tak bliskie jak odejścia, Alutko chociaż wiem o czym i to mnie smuci to jednak bije z niego odwaga, cholerna odwaga, dobrego kochana

report

Alutka P
3 february 2012 at 12:02

Istar - ziemia każdego przygarnie - buź serdeczny

report

ike
5 february 2012 at 14:15

przygarnę, całkiem mocno; hey

report

Alutka P
6 february 2012 at 01:58

ech - prawdziwa Matka ziemia z Ciebie - hey

report

sisey
6 february 2012 at 02:35

Klepsydry z wiatrem nekrologi/ zima kocha dzieci najbardziej/ musi odejść

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register