niedotykalna jednak wróciła
z pestką
w zębach
trzymam zgubny proporczyk
a pociągi wiszą nad ziemią
lotniska zapadają się
to unoszą
strachem
ciała nasiąkłe
potem
księżyc z roztartą jarzębiną na blacie
unosi
moją gębę
malował Nikifor
dlatego dumnie schodzę
prosta
jak struna
linia boczna
odbiera wszystko
zbyt wyraźnie
łasi się do nóg napis
tylko dla obłąkanych
błąkam w obłokach/ stąd pewna zwłoka/ z zejściem na ziemię/ i strach że zje mnie;))))
report
Jeżeli chcesz pospacerować - to zapraszam ;) http://www.youtube.com/watch?v=cnNC2XhsVQ0
report
Coś dla mnie.
report
Witkacy - co dla Ciebie?
report
nie mogę powiedzieć, bo musiałbym się z innymi podzielić :)
report
Też jesteś amatorem paluszków ? ;)
report