Jak zwierzę na uwięzi,
osaczona zewsząd własną niemocą,
im mocniej się szarpała,
tym silniej zaciskał się sznur,
upleciony z pozorów i złudzeń.
Jak zwierzę na uwięzi,
cały świat to długość powroza
i horyzont tak dobrze znany,
że nawet gdy zaciskasz powieki
nie potrafisz go przekroczyć.
Jak zwierzę na uwięzi,
trwoniła czas na dreptaniu w miejscu
i wylewaniu łez, które ocierał tylko wiatr.
p.s.
przepraszam, że na smutno, to wynik słuchania dziś muzyki Dead can dance :)
od kiedy to przepraszamy za smutek?:)
report
A tak profilaktycznie ;-)
report
sznury łańcuchy i liny mamy w spadku ...od pępowiny;)
report
Czyli całe życie po sznurku ;-)
report
czasem musimy na smutno
report
Mnie najłatwiej pisze się na smutno Haniu :-)
report
nastrój jak jedwab..
report
Jak jedwab?
report
otula i spływa..
report
O masz :-) sądziłam, że to smutny w odbiorze wiersz
report
no przecie smutny jedwab ;) znaczy nastrój..
report
smutny jedwab :D ok, dopisuję do listy skojarzeń z jedwabiem
report
sznur czasem bywa niebezpieczny :( nareszcie wróciłaś do pisania, a że smutne - jesienna chandra ogarnia wielu z nas, ale przecież przybędzie kiedyś wiosna :) pozdrawiam Autorkę!
report
to wina muzyki. Wszystkie teksty jakie napisałam, powstały przy słuchaniu muzyki, jest ona dla mnie totalnie inspirująca. Daleko mi do chandry :) Nie wiem czy to powrót do pisania czy wypadek przy pracy :) Serdecznie pozdrawiam.
report
nie przepraszaj, smutek jest piekny
report
autoportret czy makijaż..
report
Pewnie, że może być piękny ale wówczas kiedy stanowi przyprawę, a nie główne danie
report
a no, smutno i z rezygnacją na którą nie wypisują recept nawet "znachory". Skutecznie i umiejętnie sepią namalowana bezradność nieuchronnego przeznaczenia . PS . Literówka, uciekło "z" po "upleciony ....."
report
dziękuję :)
report
mimo wszystko lubię Dead Can Dance ...
report
ja też i to bardzo, zresztą smutna muzyka wcale nie musi smutno nastrajać
report
też lubię Dead can dance a zwłaszcza Lisa Gerrard :)
report
:)
report
Smutno, być może, ale za to jak pięknie :)
report
bardzo dziękuję
report
No to teraz ja się trochę przyczepię :) Zacznę od pozytywów. Druga strofa podoba mi się - ograniczenie widzenia świata do długości powroza, z którego nie potrafi uwolnić nawet, wydawałoby się, nieograniczona wyobraźnia jasno i w sposób niebanalny określa psychologiczne "usytuowanie" PL -a. Pierwszej bym się nie czepiał, bo jest jakby logicznym wstępem do drugiej, ale jakoś nie mogę przejść do porządku nad "sznurem uplecionym z pozorów i złudzeń". Dla mnie - zbyt pretensjonalnie. Teraz końcówka, moim zdaniem, najgorsza i psująca solidną całość. To "wylewanie łez, które ocierał tylko wiatr" niczego nie zamyka, nic nie wnosi - jakby zabrakło Ci pomysłu na kropkę. No i samo sformułowanie - "łzy, które ociera tylko wiatr" - rodem z pamiętnika nieszczęśliwie zakochanej licealistki. Ale oczywiście - kciuk w górę! Choćby za muzykę, którą usłyszałem. Pozdrawiam :))
report
hahaha warto Cię pozaczepiać chociażby dla tak wyczerpującego komentarza mojej pisaniny :) Z poczuciem pretensjonalności nie będę dyskutować, bo to bardzo indywidualna, niemierzalna sprawa. Przyjmuję do wiadomości. Nie twierdzę, że jestem zadowolona z końcówki wiersza, ujęłam jak ujęłam, być może mnie kiedyś olśni i nazwę te emocje inaczej. Ale z tą licealistką to przesadziłeś :) w każdym wieku ma się prawo pewnej świeżości, naiwności uczuć i wylewania łez :)
report
Moje uwagi, słuszne lub nie, zawsze odnoszę do wiersza, jego formy, treści - nigdy Osoby Autora. Pisząc w komentarzu o " sformułowaniu rodem z...", przedstawiłem swoje skojarzenie, które dotyczy wyłącznie kilku słów wiersza. Jeśli zostałem źle zrozumiany - przepraszam.
report
Ależ SmokuJerzy - wiem, że odnosiłeś się do wiersza nie do mnie, mój komentarz też odnosił się do wiersza i Twoich uwag :) Absolutnie niczego nie mam Ci za złe, zapraszam częściej do krytyki tego co napisałam, dzięki temu się uczę, trudno mieć dystans do własnych "dzieci" :) i widzieć wszystkie niedociągnięcia i błędy.
report
COS W SOBIE MA
report
dziękuję
report
Za co przepraszasz...przecież muzyka to abstrakcja...no...wróć do ....
report
o tak, muzyka to najbardziej abstrakcyjna ze sztuk
report