3 february 2016

poetry

Ananke
Ananke

Napięcie powierzchniowe

Jak w deszczu wierzba,
nasiąkam lepkimi słowami,
łapczywie je chłonę
od drżących liści
po najdrobniejsze korzenie.
Karmię się treścią tanich słów
niczym żebrak sięgający po resztki
z pańskiego stołu.
 
Zajęta obgryzaniem rzuconej kości
nie spostrzegłam, 
że jedną ręką mnie głaszczesz
a drugą sięgasz po nieznane,
wracając z obcym zapachem.
 
Wiarą w cuda wytapetowałam
cały nasz świat,
klej ze śliny trzyma równie długo
jak złożone obietnice.

alt art
3 february 2016 at 10:58

no przecie, lepiej karmić się znajomymi demonami niż zasmakować nieznanego..

report

Ananke
3 february 2016 at 11:14

przewrotnik :-P

report

jeśli tylko
3 february 2016 at 12:39

czemu ja tego nie napisałam? dociera..

report

Ananke
3 february 2016 at 14:15

Dzięki Jeśli, miło mi :-*

report

zuzanna809
5 february 2016 at 02:09

... Celnie., delikatnie z miłością ... Bardzo na tak. Super. Pozdrawiam serdecznie.:)

report

Ananke
5 february 2016 at 21:03

dzięki Zuzanno i ja pozdrawiam

report

Wieśniak M
5 february 2016 at 10:19

a kiedy będzie dalej jeździł po świecie/ zostanę mu uschniętym listkiem wierzby/ na zapomnianej stronie / w kajecie..;)

report

Ananke
5 february 2016 at 21:03

hehe nie wiem jak podmiot, ale ja to z pewnością nie ;)

report

implicite
5 february 2016 at 19:17

Faceci to świnie.

report

Ananke
5 february 2016 at 21:02

skądże ja tak nie uważam

report

implicite
5 february 2016 at 21:42

Znam tych gagatków trochę lepiej od Ciebie.

report

Ananke
5 february 2016 at 21:47

znasz jednego ;) całą resztę poznajesz mniej więcej z tego samego punktu co ja.

report

implicite
5 february 2016 at 21:48

Z takim argumentem trudno dyskutować.

report

Ananke
5 february 2016 at 21:52

1: 0 dla mnie ? ;)

report

implicite
5 february 2016 at 21:57

Tak. Trzeba będzie pomyśleć o rewanżu.

report

Ananke
5 february 2016 at 22:02

hehe tylko mnie uprzedź, przyjmę odpowiednią postawę, jakąś gardę czy coś, aha dam Ci fory - jestem leworęczna :)

report

implicite
5 february 2016 at 22:14

Zbyt wiele łaskawości, madame.

report

mironiek
5 february 2016 at 22:16

mańkuty łączmy się!

report

Ananke
22 february 2016 at 23:01

:):)

report

mironiek
5 february 2016 at 19:35

ta druga zwrotka jest, hm.., intrygująco straszna

report

Ananke
5 february 2016 at 21:01

straszna ? jak straszna to postaw mi minusa ;)

report

mironiek
5 february 2016 at 21:06

napisałem intrygująco, co znaczy, że mi się podoba

report

Ananke
5 february 2016 at 21:08

aha ;) no wiesz można Cię było dwojako zrozumieć

report

mironiek
5 february 2016 at 21:09

naprawdę? prosty ze mnie człek ;)

report

Ananke
5 february 2016 at 21:11

nieee ;) droczę się z Tobą

report

mironiek
5 february 2016 at 21:11

oj ty, oj ty :*

report

Ananke
5 february 2016 at 21:13

:*

report

mua
5 february 2016 at 21:15

heheh a to można stawiać minusy ???? ;)))))))))))))))))

report

Ananke
5 february 2016 at 21:16

u mnie ? zawsze! jeśli tylko go uzasadnisz, oczywiście nie muszę się zgadzać z uzasadnieniem, ale powinno być

report

mua
5 february 2016 at 21:18

a myślałem, ze sprowokuje uśmiech a tu łobgryzanie paznokci ;))) aaaaaaallleee bo tez można i plusy więc spoko, spoko heheh

report

Ananke
5 february 2016 at 21:20

Mua u mnie wszystko można :) możesz nawet coś namalować jak potrafisz ;)

report

mua
5 february 2016 at 21:24

już namalowałem ;))) - coś czuję, że masz" napięcie" ( tylko zastanawiam siem na której ;)) )

report

Ananke
5 february 2016 at 21:26

hahahahahahhaha Mua a niech Cię - aleś mnie ubawił ;) hahahaha jesteś niemożliwy :)

report

mua
5 february 2016 at 21:30

spoko ;))) właśnie czytam we wiki o siłach przylegania (adhezji) i spójności (kohezji) w tem napięciu przed .... ;))

report

Ananke
5 february 2016 at 21:36

;) grunt to przyleganie i spójność

report

mua
5 february 2016 at 21:38

a spójność to koherencja ;))) dobrej nocki ( PSY ;)) dobry wiersz , aaaleee musialem siem troszku podroczyć heheh )

report

Ananke
5 february 2016 at 21:45

heh - że Ci to przeszło przez gardło ;)

report

Leszek Czerwosz
25 february 2016 at 10:44

Bardzo mi podoba się to: "że jedną ręką mnie głaszczesz a drugą sięgasz po nieznane, wracając z obcym zapachem." - Ten obcy zapach, jakkolwiek ludzie zazwyczaj tego nie odczuwają, podobno samice lepiej wyczuwają zdradę. Tapetowanie świata jest nieco już znaną czynnością, bym unikał też lepkich słów, karmienia z ust, ale to nie brzmi wcale źle. Ogólnie dobry wiersz.

report

Ananke
25 february 2016 at 22:23

dzięki Leszku za uwagi, przemyślę je - ja jeszcze niczego w poezji nie tapetowałam i jakoś tak wyszło ;) W istocie kobiety bardziej wyczuwają zdradę niż mężczyźni i chyba najmniej akurat o zapach chodzi ;) zapach jest chyba jednym z ostatecznych symptomów :)

report

kamyczek (Chinita)
27 february 2016 at 14:49

wymowna puenta.

report

Ananke
27 february 2016 at 14:58

bardzo dziękuję

report

Maryla
5 march 2016 at 16:27

I ja czekałam na cud.A tu trzeba było wykasować obietnice z pamięci.

report

Ananke
5 march 2016 at 18:02

żeby to kasowanie było takie proste

report

LadyC
6 march 2016 at 23:01

prowizorycznie

report

Ananke
6 march 2016 at 23:02

to słowo wpisuje się w klimat tego wiersza, dzięki za wizytę

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register