Odnaleziony przypadkiem w tłumie,
piękny umysł w sfatygowanym opakowaniu,
zabrała z dobrodziejstwem inwentarza
na wspólną drogę, niekoniecznie usłaną różami.
Nastrojona na odpowiednią częstotliwość
z radiolokatorem złudzeń pod pachą,
wyławiała każdą myśl, tchnienie, dźwięki.
A potem, ozdabiała nimi codzienność,
którą jak gołębie,
smakowali do ostatniego okruszka.
Bogatsi o kolejne dni
ze wspólnym skarbcem,
układali puzzle,
te zwyczajne o smaku chleba
i wielkie wznoszące w przestworza.
Przemierzali krętą drogę,
patrząc w tym samym kierunku
choć czasem za zakrętem,
pragnęli ujrzeć różne krajobrazy.
20.09.2011
wiersz przeszedł poważną korektę ;)
sztuka polega na tym, żeby się odpowiednio późno spotkać..
report
haha tak gdzieś koło 70-tki ? :D
report
ktoś strzela; a ktoś kule nosi..
report
hehe pewnie kula utknęła a powinna przejść na przestrzał ;)
report
piękny umysł w sfatygowanym opakowaniu bywa intrygujący :) ale szczególnie oczarował mnie fragment „z radiolokatorem złudzeń pod pachą” :). odczuwalne wierszydło. Pozdrowionka!
report
:) bardzo dziękuję i pozdrawiam
report
...piękna metafora z puzzlami..."niekoniecznie" razem. Pozdrawiam ciepło.:)
report
ups :) dzięki, już poprawiam
report
no cóż kiedy wspólna droga/ na chwilę zmienia krajobrazy/ każda prowadzi nas do Boga/ i w życie bez światowej skazy/ to nic że chwilą chcą być z dala/ od siebie i od codzienności/ trzeba zrozumieć że tak trzeba/ by nie naruszyć sił wolności :) no tak, czasami trzeba spojrzeć w różne strony...
report
:) ładnie powiedziane
report
znaleźć grudę skały która jest diamentem / patrząc widzieć wszystko wraz ze zrozumieniem / cudowne preludium aż po wspólną puentę / dla innych to tylko dwa polne kamienie //:)
report
:*
report
opowieść oby się zdarzała..
report
oby :)
report
kiedy się patrzy różnymi oczami na ten sam obraz, dostrzega się diametralnie co innego...ale to wcale nie przeszkadza, w odkurzeniu ramy :)))) podoba mi się wiersz
report
witaj Samie :) może nie diametralnie co innego :) ale rzeczywiście można odbierać do inaczej
report
"Bogatsi o kolejne dni" szczególnie; na tym trudnym świecie bogactwem są właśnie doświadczenia
report
dokładnie tak
report
"Bogatsi o kolejne dni" ależ subtelny synonim starości Dziękuję w imieniu :))))))
report
jakiej starości ;) ja nigdy nie będę stara ;)
report
ja też nie będę!!!!! :) Jestem :)
report
może ciałem jesteś :) ale Duchem Ci to po prostu nie grozi :)
report
a właśnie ciałem nie chciałem :)
report
a znasz kogoś, kto chce ? :) Ze starzeniem się ciała nie wygramy, więc trzeba się z tym pogodzić, ale na starość ducha mamy wpływ :)
report
W wieku 16 lat niecierpliwie (przez całe wakacje) czekałem aż urośnie mi broda, by zapisać się do hippie'sów :))))))))) urosła ....siwa :)
report
hehe :) a przeszkadza Ci, że siwa?
report
A tak poważnie. Starość to nie tylko bóle, demencja i niesprawność. To także doświadczenie, cierpliwość, i mądrość.
report
owszem, masz rację, skupiłam się na negatywnych cechach starości,a ma ona przecież i piękną odsłonę. I wiesz co -w moim odczuciu wcale nie bóle, demencja i niesprawność są najgorsze, a np. stetryczenie, brak marzeń, wycofanie, izolacja, zgorzknienie, negatywne nastawienie do wszystkiego co nowe itd.
report
demencja to braj marzeń, bo jak marzyć jak się nie pamięta i nie kojarzy? zostaje głównie strach.
report
no tak masz rację, bywa i tak, lecz z racji swojego zawodu widziałam wielu starych ludzi z demencją a jednocześnie radosnych, pogodnych, śmiałych w swoich decyzjach i poczynaniach. Tu chyba chodzi o to jak się starzejemy, w jakim stanie ducha, charakteru.
report
o kruca czegóż ja siem o sobie dowiaduję
report
o kurka ;)) i mie tu nie było ;)) Ja patrzę , a tu jak mówią innostańcy takase opowieść ;))
report
no popatrz - taka sytuacja ;)
report
aaaalee miło , że się uśmiechasz ;)
report
hehehe Mua jesteś niemożliwy, ja zawsze się do Ciebie uśmiecham, nawet jak Ci dokuczam, to z uśmiechem na twarzy ;)
report
osz TY nietopra ;) dokucznico ;))
report
;)
report
po pierwszych dwu wersach mój umysł zobaczył Russella Crowe'a. i tak popłynął, podróż skończyła się pośród gołębi, po serii przesłodzonych banałów w ostatnich strofach, pozostał tylko smak ulepku w ustach, szkoda:-(
report
dzięki, że zadałaś sobie trud przeczytania tych banałów, a na smak "ulepku w ustach" niestety nic nie poradzę, może inny wiersz zasmakuje Ci lepiej, pozdrawiam :)
report
Skończyli już tą beczkę soli jeść ?
report
Jedzą dalej i delektują się każdym ziarenkiem :-P
report
sól powoduje nadciśnienie ;P
report
A niedobór soli powoduje hiponatremię :-)
report
brzmi jak klątwa ;)
report