3 march 2013

poetry

Ananke
Ananke

LAWENDOWE WZGÓRZA


Sennie malowana droga bez drogowskazów
na płótnie rozciągniętym
pomiędzy wczoraj i jutro,
prowadzi tylko w jedno miejsce,
na lawendowe wzgórza.

Ciepły wiatr wypełnia przestrzeń
od horyzontu po horyzont naznaczoną,
tęsknotą w kolorze lawendy.

Fiolet pól miesza się bezwstydnie z błękitem nieba,
przenikają się, łączą lubieżnie
w palety niespotykanych odcieni światła.
Zrodzony melanż, infiltruje powietrze, skórę,
oddaje ciepło nieograniczonej przestrzeni.

Lawendowe wzgórza,
ciepłe, miękkie i delikatne jak oddech.
Płochliwe od poranka, ulotniejsze od mgły,
z każdym spojrzeniem mienią się inną barwą.
Zmieniają jak kameleon od lawendy po purpurę,
od delikatnego różu po karmazynową czerwień,
od porannego błękitu po oceaniczny granat.
 
Na granicy jawy i snu, chwytam jeszcze zachłannie
niknące zapachy, kolory, ciepło
i czekać będę na noc, która znów mnie powiedzie
na lawednowe wzgórza.


14.01.2012

piórko
3 march 2013 at 19:44

Piękne lawendowe wzgórza :)) Coś mi przypomniały Twoje słowa. Dziękuję :))

report

Ananke
3 march 2013 at 19:51

chyba obie lubimy lawendę :)

report

Jerzy Woliński
3 march 2013 at 20:49

na rabacie lawenda obowiązkową byliną:))

report

Ananke
3 march 2013 at 20:55

lawendowa rabatka nijak się ma do lawendowych pól... :)

report

Jaro
4 march 2013 at 10:09

tak łażę i łażę, a trafić nie mogę pomimo zapewnień:)

report

Szafranka
8 march 2013 at 20:20

"...Lawendowe wzgórza, ciepłe, miękkie i delikatne jak oddech. Płochliwe jak poranek, ulotniejsze od mgły," Mój blog to także...Lawendowy-guzik Pozdrawiam

report

Ananke
9 march 2013 at 15:25

założymy klub miłośników lawendy ;)

report

alt art
9 march 2013 at 15:29

załóżmy prowansję..

report

Ananke
9 march 2013 at 15:33

podoba mi się ten pomysł :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register