ALL WORKS Poetry (95)
About me Friends (2)

17 september 2011

poetry

krsto
krsto

noc

jest jak fortepian
ma czarne wieko
i białe palce
 
tylko żółty książę
świeci na półwróbla
i w okno zasłonięte
od nadziei
 
ambasador
naszych czynów i snów
wędruje pomiędzy drzewami
które mają jasną korę
 
ich biel plami palce
kiedy wspieram się o brzozę
wieje wiatr od morza
smętny jak dyl sowizdrzał
 
nad brzegiem wody
drży piasek 
świetliste ciało
błyszczy w nocy
 
przechodziłem przez żółtą plamę
kto mnie wyzwoli
szeptałem
lecz słowa  porwał wiatr
 
ptaki tej nocy krzyczały długo
szumiały trawy ponad wzruszenie
szedłem przez pola
zarosłe falą
 
ciemno szumiało
zielone morze
dotyk był czarny
jak krew
 
Dębki, 4 września 2011

Miladora
17 september 2011 at 19:08

No to masz mnie na głowie, Krzyś. :))) Drugi wers do kosza i wtedy tytuł wiąże się z pierwszym wersem - "noc/jest jak fortepian/ma czarne wieko/i białe palce". ;) - "srebrny" bym usunęła, bo masz powyżej "żółty"./ - "białą korę/biel" - dajesz "jasną korę" i nie ma powtórzenia./ - "piasek doznań" - niezbyt jest ta metafora - usuń "doznań". ;)/ - "krzyczałem/krzyczały długo" - dałabym "mówiłem", skoro potem ptaki krzyczą. No i bez "moje" w "lecz słowa (moje) porwał wiatr"./ - "trwały trawy" jest brzmieniowo dość słabe, wymyśl coś. ;)/ - "sztana" - szatana? Wywal go, wystarczy "dotyk był czarny jak krew". Aha - "Dębki, 4 września 2011" - daj to niżej pod wierszem, bo wpada. ;) Buźka. :) Zapomniałam - "świeci na półwróbla" urzekło mnie. ;)

report

Szel
17 september 2011 at 20:02

nigdy Krzysiu nie napisalam wiersza o morzu noca!!wiele tu rezygnacji ...

report

krsto
18 september 2011 at 20:31

droga miladoro-- dzięki ci że poświęcasz czas na moje gryzmoły--- wzruszam mnie tym że są takie słowa które cie urzekają-- dziekuję i ściskam cię--dobrej nocy- niech ci żółty książę nie świeci za mocno w oczy---

report

krsto
18 september 2011 at 20:32

krysiu-- z tą rezygnacją chyba przesadzasz- jest tu trochę smutku-- bo noc jest smutna-- całuję cię

report

Szel
18 september 2011 at 20:35

a jakos tak kontemplujesz Krzysiu. jakbys byl mistrzem zen...czy jak on sie tam zwie...hihi tez cie caluje a co...niech tam Ele troche skreci:)))

report

krsto
19 september 2011 at 08:44

no nie jest aż taka zazdrosna --rodzina to rodzina-- a co do kontemplacji to tak mnie czasem nachodzi--

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register