krsto
ALL WORKS Poetry (95)
About me Friends (2)

23 december 2013

poetry

krsto
krsto

po latach

pisze Wisława
jesteśmy bardzo
uprzejmi dla siebie
po latach

już nie pukam
do drzwi kamienia
zamurował je
pan wojewoda

szpital wyburzono
w nim miałem
trzydzieści lat

trawa rośnie w gabinecie
z toalety korzysta
bezpański pies

-------------------

idę pomatutku
wtedy biegłem
jesteśmy bardzo
uprzejmi dla siebie
po latach

            Świder, 17 grudnia 2013

issa
23 december 2013 at 10:44

Już kiedyś o tym wspominałam, wydaje mi się, ale chcę powtórzyć myśl, skoro mnie nie opuszcza: otóż przypomina mi się raz po raz Iwaszkiewicz, wracają echa tak jego prozy, jak i późniejszych liryków, gdy tak spotykam Twoje wiersze, krsto, obrazy, w których czuję się trochę tak jak ktoś, kto idzie, maleńki, i widzi, że rośnie, bo z naprzeciwka zbliża się ku niemu ktoś inny, równie maleńki, bo nadchodzi z dala, taka figurynka, rosnąca z horyzontu. Zaraz znajdę fragment z "Mapy pogody" dla "uprzejmych dla siebie po latach".

report

issa
23 december 2013 at 10:50

"Pamiętasz ten wyraz Tropka / gdy mu się coś mówiło / a on nie rozumiał / marszczył czoło skupiał się / i nie rozumiał // Bo był zwierzątkiem // My też nie rozumiemy // Patrz mówią do nas obłoki / zorze gwiazdy / wiatry / a my nie rozumiemy // Mówią do nas przestrzenie / niebieskie / mówią drzewa rozwijające się / mówią kwiaty / rosną / i mówią / a my nie rozumiemy [...]".

report

issa
23 december 2013 at 10:51

:) To z wiersza "Stary poeta", z tomu "Mapa pogody"; a Tropek był psem

report

issa
23 december 2013 at 10:52

(a może raczej jest psem?)

report

krsto
23 december 2013 at 12:17

nie skojarzyłem ze starym poetą-- wesołych świąt

report

issa
23 december 2013 at 12:23

ufam, że Szymborska mi zechce wybaczyć: starość wydaje się nieraz tak mało zależna od wieku i nazwiska

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register