ALL WORKS Poetry (95)
About me Friends (2)

26 july 2011

poetry

krsto
krsto

początek

najpierw był maj
matka wchodzi do szpitala
niesie z sobą brzemię wojny
i nienarodzonego syna
ruiny kościoła sterczą
jak laska w ręku kaleki
to było trzy lata wcześniej
kępki zielonej trawy
i fioletowy bez przenika
potłuczone cegły
to było trzy lata wcześniej
zabito niedźwiedzie
uwolniono ich ciała
misie patrzyły prosto w oczy
swoim oprawcom
słońce świeciło
nad ruinami miasta
był maj
miesiąc zakochanych
i maturzystów

Szel
26 july 2011 at 15:06

zdecydowanie Krzys piszesz spiewnie...opowiedz o tych miskach...czemu wykonano na nich egzekucje no i dlaczego trzy lata wczesniej?_ cieplucho:))

report

Darek i Mania
26 july 2011 at 16:56

ruinami* chętnie i ja poczytam :)

report

krsto
26 july 2011 at 17:18

jest to wiersz o mnie- urodziłem się w roku 1948 w roku 1945 w czasie walk o warszawę warszawskie misie zostały zastrzelone

report

Szel
26 july 2011 at 17:34

tak ciebie wlasnie czuje w tym wierszu Krzysiu...autobiograficznie bardzo...moze ty owoc powojennej zawieruchy....?

report

krsto
26 july 2011 at 18:03

wszyscy jesteśmy jakimś owocem może wojennej a może pokojowej ale zawsze zawieruchy

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 july 2011 at 18:07

Szkoda misiów:)W maju szybciej się zapomina o bólu:)

report

krsto
26 july 2011 at 18:17

tak masz rację -w maju nie pamiętamy o bólu bo w maju świat powstaje ku nowym wyzwaniom ja w maju urodzony sa tego ciągle doswiadczam

report

Ania Ostrowska
26 july 2011 at 18:18

najpierw był maj - a potem? Dobrze, że nie ma "potem".

report

krsto
26 july 2011 at 18:38

JEST teraz a co potem? potem nie ma jest dziś i wczoraj bo wczoraj to jest dziś tylko cokolwiek dalej masz rację Aniu. Serdeczne życzenia z okazji imienin

report

Ania Ostrowska
26 july 2011 at 18:47

dzięki :) podoba mi się Twoje pisanie - tylko na nicku można sobie język połamać :( Poproszę imię, niekoniecznie prawdziwe :)))

report

krsto
26 july 2011 at 18:58

prawdziwe imię krzysztof po chorwacku krsto wymawiamy po k małe y w wydźwięku kocham chorwacjęę stąd ten nick więc mi na imię krzysztof i to wszystko

report

Ania Ostrowska
26 july 2011 at 19:03

nie wszystko tylko początek :) dziękuję, Krzysztofie

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register