Poetry

krsto
PROFILE About me Friends (2) Poetry (95)


20 august 2011

imiona własne

nauczyciel powiedział
ignaciuk wyjdź za drzwi
i posłusznie wychodziłem
na zimny korytarz
 
lecz przedtem białe ręce
mojej słodkiej pieśni
niosły cichą bułkę
zawiniętą w papier
 
w ławce był kałamarz
z ciemnym atramentem
i leżała obsadka
zjedzona i gorzka
 
potem mama mówiła
bądź grzeczny synku
ucz się cichej mądrości
więc pisałem 
 
bo nie mogłem inaczej
spełnić polecenia
o mądrości w świecie
i grzeczności w sobie
 
mama była życzliwa
dla moich wierszy
bo wiedziała że we mnie
śpi pszczoła w bursztynie
 
i zabrałem ją
ze sobą w świat
wypuściłem nad rzeką świder
bursztyn pozostał mi w ręku


number of comments: 16 | rating: 6 |  more 

Szel,  

cudna pszczole wypusciles Krzys z bursztynu:)))ale teraz siedze i mysle hahah Krzysiu Ignaciuk ze Świdra powinien byc mezem Eli ze Świdra!!!!!!!!!!:))))))))))))))))))))

report |

gabrysia cabaj,  

rzeczywiście, piękny

report |

krsto,  

no w końcu się domyśliłaś----a w niedzielę byliśmy na imieninach u marii w legionowie---- a to ela ze świdra wierciła mi dziurę w brzuchu że świdra że jestem nieuczciwy

report |

Szel,  

hahah alez sie ciesze Krzysiu, nie wiedzialam ze piszesz wiersze...chyba Marysia pokazala ci ten portal?a Marysi zloz ode mnie najpiekniejsze zyczenia:)))

report |

krsto,  

G I C dziekuję ci za miło słowo----no cóż robimy wszystko żeby się spodobać--taka natura ludzka

report |

Miladora,  

Ładny wiersz, Krsto. Prosty, wymowny i bezpretensjonalny. Ale jedna rzecz mi haczy - powtórzenie w 6 zwrotce "mama była życzliwa dla moich wierszy" - właśnie to "wierszy". Mógłbyś to inaczej ująć - "dla tego co robię/tworzę"? No i podobnie - "śpi pszczoła/tę pszczołę". Ja to widzę mniej więcej tak - "więc zabrałem ją ze sobą w świat/wypuściłem nad rzeką świder/bursztyn pozostał mi w ręce". Ale to tylko sugestie do przemyślenia, chociaż szkoda by było, żeby dobry wiersz nie miał równie dobrej, dopracowanej końcówki. ;) Miłego... :)

report |

krsto,  

an-dzięki za dobre słowo- jedno a jak to dużo- nie wiedziałem że ten wiersz może poruszyć kogoś oprócz mnie--- miłego dnia

report |

krsto,  

miladoro dziękuje poprawiłem jak umiałem --twoje uwagi sa dla mnie bezcenne---nie zawsze potrafię spojrzeć na swoje pisanie krytycznie---dzieki- dobrego

report |

Miladora,  

Teraz kupuję w całości, Krsto. :)))

report |

krsto,  

szel-składałem życzenia w niedzielę i od ciebie choć bez twego zaproszenia--portal pokażał mi twój brat na interwencję marysi---zdziwienia więc jest obopólne---co do wierszy-- ja też nioe wiedziałem że piszesz-ściskam cię i dobrego dnia

report |

Szel,  

wlasciwie to nie pokazywalam do tej pory rodzinie moich wierszy, chociaz wiedza ze cos tam skrobie, ostatnio Janek sie uparl zebym mu pokazala, bo chcial pokazec je Marysi i Zosi, napewno nie zgadniesz ktory z nich im sie podobal, bo tobie raczaj nie lezal:)))teaz sciskam goraco:)))

report |

krsto,  

krysiu--wszystko wiem---ja trochę inaczeh patrzę jednak na to co piszesz niz rodzina---gdy sie pisze ponad 50 lat to wiele spraw inaczej się widzi i czuje--pozdrawiam

report |

krsto,  

miła miladooooro--- ja sprzedaję ci w całości-- twoje uwagi są wspaniałe -widzisz wiele pozdrawiam i czekam na dalszą krytykę

report |

Wojciech Jacek Pelc,  

podoba mi się sposób narracji. to jest poetyka która sprawia mi sporo przyjemności z obcowania :))

report |

Wanda Szczypiorska,  

Pszczoła doleciała. To niedaleko. Do Mlądza.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1