leibniz pisał po niemiecku
podobnie immanuel kant
i wolfgang amadeusz
stoję obok kartezjusza
słucham śpiewu
matematyki
mówi dziewczyna
nie lubię filozofii
nie słucham chopina
a jednak
galileusz
ladriere
substancja konieczna
monady
metafizyczny atom
śpią we mnie
stoimy razem przy estradzie
na której lech janerka
wspomina swoją mamę
z katmandu
albo rów mariański
scena ma rację
oceniam ją wysoko
choć jest z natury
ciotką dostateczną
lubimy nieład
kiełkujących roślin
one mają sens
Świder, 20 grudnia 2011 r.
Dawno Cię nie było, ale wejście godne mędrca
report
dziękuję wandeczko-- za takie słowa warto było troche pomilczeć-- nie zawsze jest czas pisania-- bo jest czas słowa i czas milczenia, czas rozrzucania kamieni i czas ich zbierania-- a co do mądrosci uważam że w pewnym wieku przystoi być mądrym-- samego mądrego uśmiechu nad mijaniem tego świata życzę CI WANDZIU w przyszłym roku
report
Bardzo ciekawy wiersz:)scena racji dostatecznych - świetny tytuł:)
report
dziękuję za życzliwośc-- miłego roku zycz e ci aniu
report