ALL WORKS Poetry (95)
About me Friends (2)

31 december 2011

poetry

krsto
krsto

scena racji dostatecznych

leibniz pisał po niemiecku
podobnie immanuel kant
i wolfgang amadeusz

stoję obok kartezjusza
słucham śpiewu
matematyki

mówi dziewczyna
nie lubię filozofii
nie słucham chopina

a jednak
galileusz
ladriere
substancja konieczna
monady
metafizyczny atom
śpią we mnie

stoimy razem przy estradzie
na której lech janerka
wspomina swoją mamę
z katmandu
albo rów mariański

scena ma rację
oceniam ją wysoko
choć jest z natury
ciotką dostateczną

lubimy nieład
kiełkujących roślin
one mają sens

Świder, 20 grudnia 2011 r.

Wanda Szczypiorska
31 december 2011 at 13:24

Dawno Cię nie było, ale wejście godne mędrca

report

krsto
31 december 2011 at 13:29

dziękuję wandeczko-- za takie słowa warto było troche pomilczeć-- nie zawsze jest czas pisania-- bo jest czas słowa i czas milczenia, czas rozrzucania kamieni i czas ich zbierania-- a co do mądrosci uważam że w pewnym wieku przystoi być mądrym-- samego mądrego uśmiechu nad mijaniem tego świata życzę CI WANDZIU w przyszłym roku

report

An - Anna Awsiukiewicz
1 january 2012 at 12:23

Bardzo ciekawy wiersz:)scena racji dostatecznych - świetny tytuł:)

report

krsto
2 january 2012 at 10:23

dziękuję za życzliwośc-- miłego roku zycz e ci aniu

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register