mówi doktor freud
dwie siły dziś rządzą
pociąg seksualny
i żądza niszczenia
pierwsze nauki
krągłe
niby kamień
wyjęty z rzeki
złożony na brzegu
by z niego budować
pomost dla nóg naszych
drobnych i niezdarnych
więc szedłem ulicą
wiał wiatr przeze mnie
i siedziałem w ławce
z kałamarzem ciemnym
smak atramentu na zawsze zostanie
razem z nauką pierwotnej
miłości
a miłość wtedy była całkiem biała
czysta i cicha
niby ręka która
przeprowadziła poprzez
bór skrzydlaty
niewiedzę moją
i szedłem do szkoły
szedłem pod górę
było to w czasie
kiedy raskolnikow
szukał siekiery
by zabić lichwiarkę
bor skrzydlaty mnie teraz uwiodl Kristo:))) ale nie wiem ktorego roku Rodin zabil lichwiarke?
report
dlaczego rodin--raskolnikow zabił lichwiarkę po roku 1890 to było równie dawno JAK to o czym starałem sie napisAĆ
report
ale powedrowalam za toba w zbrodnie i kare! a zapach atramentu tez pamietam...chociaz wachalam go tak dawno:))
report
A MNIE KAZALI MI SIĘ GO NAPIĆ I WYPIŁEM więc znam i jego smak ale to było strasznie dawno dziś trudno o dobry atrament
report
bozzzzzzzzzz koledzy sadysci chyba? ja nie lubie pisac piorem, wole dlugopis:)
report
ja zupełnie nie lubię pisać wolę czytać dobrze że jest ten komputer to na nim jeszcze cóś wystukam
report