ALL WORKS Poetry (95)
About me Friends (2)

19 august 2011

poetry

krsto
krsto

serce

ręka niewidomego
jest jak mała kamera
którą wprowadzono we mnie
aby obejrzeć serce

kiedy mnie wybudzono
widziałem zielony ogród
ścieżkę żółtą i wieniec
ktory miałem w ręku

byłem smutny z pobudki
senny byłem na powrót
ale wrócic nie mogłem
więc leżałem wściekły

może warto było
palić i pić alkohol
mosty niszczyć za sobą
drogę orać palcami

gabrysia cabaj
19 august 2011 at 11:25

podoba mi się forma

report

krsto
19 august 2011 at 11:43

dzięki sedeczne--forma jak forma---ale dzięki--tak to sobie wymysliłem

report

Szel
19 august 2011 at 13:49

byleby sie nie zatracic w narkotycznym czy alkoholicznym nalogu, to warto Krzysiu intensywnie zyc :))dla mnie samo zycie jest nalogiem...i chce z niego czerpac wszystkie przyjemnosci...a potem chocby i wieczny sen...hmmm twoje przebudzenie widac swieze? byles wciekly ! dokladnie pamietam podobny blogostan, ale nie chcialabym do niego wrocic :))

report

krsto
20 august 2011 at 10:51

ja też nie chcę wraCAĆ DO spraw sprzed ...i dlatego odrzuciłem wszystko co mogłoby do tego prowadzić...a wieczny sen nikogo nie ominie.... mówiąmi że jestem nieuczciwy bo wiem kto ty jesteś a ty nie wiesz kto ja... a więc sie trochę ujawnię...na razie pozdrowienia ze świdra ---więcej w moim najbliższym wierszu

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register