przyśnił się baranowski
nie znałem go
nie wiem
kto to jest
moim kolegą z ławki
był stasiek lewicki
chciał zostać
prokuratorem
z wieśkiem korczakiem
toczyliśmy rozmowy
co czytać
w małej bibliotece
przy ulicy gilarskiej
on szukał książek
erazma ciołkowskiego
ja nic nie wiedziałem
ale wchodziłem
krok po kroku
obok domku z ogródkiem
było kino
o słonecznej nazwie
promyk
krzesła skrzypiały
linoleum na podłodze
uginało się pod butami widzów
projektor się zacinał
ale kogo to dziś
obchodzi
Ciechocinek, dn. 16 października 2011 r.
Najwidoczniej Ciechocinek to dobre miejsce do pisania wierszy.
report
chyba tak-- tylko dlaczego to wszystko trzeba odchorować--
report
obchodzi, i to nie tylko tych co odchodzą, bardzo obrazowo się czyta
report
jak ci basiu podziękować nie wiem-- za twoje jakże ciepłe słowa- dziękuję po prostu dziękuję i pozdrawiam wten jesienny dzień
report