ALL WORKS Poetry (95)
About me Friends (2)

24 november 2011

poetry

krsto
krsto

koedukacja

wkładam okulary
czytam wolno słowa
wyrazy pietrzą się
przede mną

biorę w rękę rzeczowniki
rodzaju nijakiego i żeńskiego
mam koedukację
na dłoni i w głowie

męskie liceum
na warszawskiej pradze
przeżyło za moich dni
podobną rewolucję

wprowadzono dziewczęta
w mury które od czasów
wojny z bolszewikami
słyszały tupot tylko
męskich nóg

odchodzili starzy edukatorzy
w marynarkach pamiętających
lepsze czasy

hrabia borowski
z muchą pod szyją
profesor stankiewicz
z krakowa
uczył mnie poezji

pan sartowski
ze lwowa mawiał
z ciebie ignaciuk
fizyka nie będzie

Ciechocinek, 19 października 2011 r.

Ania Ostrowska
24 november 2011 at 21:01

przy takich tekstach zawsze podgryza mnie pytanie, czy to już nie proza? nie wiem :( czyta mi się gładko, bez zgrzytów, ale właśnie, zwłaszcza w środkowej części, jakby bardziej prozowato :)) To nie zarzut, bo nie jestem znawcą, bardziej obserwacja

report

krsto
25 november 2011 at 08:52

ja też o tym myśle przy okazji i innych wierszy--ale może i dzisiejsza poezja i proza zbliżyły sie do siebie--- wychowałem się na bursie i chorążuku-- potem dopiero przyszedł różewicz i herbert- dzieki za uwagi i zainteresowamiie

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register