17 maja 2015

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

zwykłe przypadki psa fafika

oddawał głos szczodrze  
na lewo i prawo
miewał rozterki
zaplątane z trawą
lecz najczęściej wybierał
słusznie chyba jakoś
dom na końcu ulicy
dlaczego?
no sam nie wiem  - psiakość!
nieszczególna posesja
zaniedbany płotek
a jednak
tam właśnie nabierał
ochoty
przykucał pod bramą
zastygał w bezruchu
uduchowiony lub tylko natchnięty otuchą
rozmową z wszechmocnym
bytem jakimś  wyższym
na rozstajach czasu między
przeszłym przyszłym
grunt że nareszcie
zrywał ciężkie pęta
odrzucając kajdany
niemalże po piętach
a wtedy lekki  zwiewny
budził się  do życia
nie patrząc za siebie
bo... czy kto to widział?
a nawet gdyby 
jemu  bez znaczenia
albowiem  łagodniał
całkiem się odmieniał
milkł a potem  truchtał  prościutko
do domu
nie oddając już głosu cennego
nikomu

jeśli tylko
17 maja 2015 o 14:15

ot dylemat, kogo tu obdarzyć, tym wielkim znaczeniem..

zgłoś

Wieśniak M
17 maja 2015 o 14:37

aby poszło w godne ręcę...- dzięki Jeślinko:)))

zgłoś

jeśli tylko
17 maja 2015 o 14:49

to klęska, ze najczęściej głosuje się przeciw, a dla wybranego - niemotywujące, "wystarczy być"...

zgłoś

Wieśniak M
17 maja 2015 o 16:44

mam dość głosowania przeciw, bo to trochę za;))

zgłoś

jeśli tylko
17 maja 2015 o 17:01

chciałabym mieć okazję do "za", BARDZO!

zgłoś

Wieśniak M
17 maja 2015 o 20:24

i ja mam nadzieję, że kiedyś

zgłoś

doremi
17 maja 2015 o 14:49

są różne psiaki/ najdroższe z rodowodem/ najszczersze kundle// :)

zgłoś

Wieśniak M
17 maja 2015 o 16:46

pies warty tyle ile zaniego zapłacą:)))- pozdrawiam doremi:)))

zgłoś

jeśli tylko
19 maja 2015 o 15:52

a jak sam przyjdzie? ;))

zgłoś

Wieśniak M
19 maja 2015 o 16:22

to mamy fart bo ten funta kłaków wart:))

zgłoś

Jerzy Woliński
17 maja 2015 o 15:49

nie każdy dom przyjaznym :)

zgłoś

Wieśniak M
17 maja 2015 o 16:47

i gospodarz nie każdy zaprasza:)))

zgłoś

Ananke
17 maja 2015 o 16:29

hehehe myślałam, zw ów głos jest cos więcej wart :)

zgłoś

Wieśniak M
17 maja 2015 o 16:43

Mane tekel fares:))- jeden nie znaczy wiele, alejak się zbierze większa grupa, możemy wylądować w niezłym szambie;)))

zgłoś

Ananke
17 maja 2015 o 23:21

tak czy siak, ja sobie bardzo cenię ów głos

zgłoś

Wieśniak M
18 maja 2015 o 10:33

wiedzą o tym kandydaci i mówią że bóg ponoć płaci;))

zgłoś

zuzanna809
17 maja 2015 o 23:20

... przypomniałeś mi mojego pluszowego Fafika...:) Te dylematy wyborcy... na mniejsze zło... Bo trudno być przekonanym, skoro nikt przekonywujący nie jest... Pozdrawiam ciepło.:)

zgłoś

Wieśniak M
18 maja 2015 o 10:35

dzięki Zuzanno:))- tak tylko szczekam na prawo i lewo ;)))

zgłoś

zuzanna809
24 maja 2015 o 23:33

:)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
18 maja 2015 o 16:57

merdając ogonem „oddawał głos szczodrze na prawo i lewo” / w końcu wysnuł wniosek, że ziarno gdzieś w drodze pomieszano z plewą :) Po wszystkich trumlowych wierszach smętnych jak plucha, nareszcie się uśmiecham od ucha do ucha :)))

zgłoś

Wieśniak M
19 maja 2015 o 12:58

i chwała Ci za to żeś znalazła fraszkę/ choć przyznam że z zatęchłym realu zapaszkiem/ i może nie pozwolić aż do nieba skakać/ a w niektórych oczach może siąść i płakać :)))- dzięki bosastópko :))

zgłoś

ApisTaur
19 maja 2015 o 15:21

bo czy będziesz szczekał głośno / czy merdał ogonem / to tylko ochłapy piesku / będziesz miał rzucone //:-)

zgłoś

Wieśniak M
19 maja 2015 o 16:25

i szczęśliwie otworzy do przyszłości chrapki/ radosny że nie każą mu jechać do jatki:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się