|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
tamtej nocy odebrałem staranne bicie serca
zamglone miasto przechodziło obok nieważne
odlegle od zapachu bzu i ciebie
z najdalszych zakątków zebrałem się przy ustach
w takich momentach ląduje się na księżycu
mówi nieporadne słowa przechodzące do historii
i zatyka chorągiewkę odwlekając pierwszy krok
w stronę starego świata
gdzie klaksony wygrywały już zabawne walczyki
a ty
w powłóczystej iluminacji śródmieścia
prosiłaś abym nie stał na deszczu
choć dałbym słowo że nie padało
tak, TU jest Maj :) zapachniało małą boczną uliczką na dajmy na to bardzo małym żoliborzu oficerskim gdzieś nad morzem i kwitną kasztany, kwitną i bzy, a tam Ty:)
zgłoś
Tumaję więc w żoliborskich koronach bzu/ gdzie ptaki na przekór miastu/ utulają do snu/ gdzie zieleni spada przed oczy zasłona/ ledwie się oddalić od placu Wilsona:)))
zgłoś
;0
zgłoś
:) `gdzie klaksony wygrywały już zabawne walczyki a ty w powłóczystej iluminacji śródmieścia prosiłaś abym nie stał na deszczu` ... miasto... przemokłeś, a Ona fajnie prosi... ;)
zgłoś
Witaj i dzięki :))
zgłoś
nie strasz deszczem na majówkę :)
zgłoś
Tu podałem metodę na ignorowanie opadów ;)))
zgłoś
Apollo-gise / za bezdeszcz księżycowy //:-)
zgłoś
majowe meandry/ na usta i skafandry ;))
zgłoś
bardzo ładny wiersz i deszcz..., niech pada :)
zgłoś
gdy go nie czuć niech pada :))) dziękuję doremi :))
zgłoś
o wiersz pełnym wersem :) bardzo ładny tekst
zgłoś
hosso :))) to jednak czasem się uda :))))
zgłoś
oj Wieś , ty nie być zołza, przeca wierszyki są i wiersze i poezja, która szarpie ducha:) a to jest poezyja miłosna. Jeżeli cokolwiek naprawdę warto bardziej niż warto, to warto pisać dla niej:)
zgłoś
bo serca porywy same w sobie są jak poezja. Choć pewnie najwięcej powstaje wierszy postmiłosnych:)))-dzięki hosso raz jeden jeszcze:))
zgłoś
I znowu się zakochałeś ;) ale Ty masz zdrowie i chu(ę)ć ;) daj se siana" ;d na Rezeba ;> bo będą problemy ;
zgłoś
na grypę też choruję od czasu do czasu i nawet leki biorę już rutynowo:)))- widzisz Zoi człowiek choruje po to by docenić jak dobrze jest żyć zdrowo:)))
zgłoś
pięknie! zupełnie inne twoje poetyckie oblicze. majowo i nastrojowo ;-). pozdrawiam. :)
zgłoś
dziękuję agnieszko_n :), to prawda że dość nietypowy. ciesżę że znalazł drogę do Ciebie:)- pozdrawiam i ja majowo już:)))
zgłoś
Ładnie i do przytulenia :)
zgłoś
Joho:)))- przytulam Twoje czytelnictwo:)))
zgłoś
zatańczyłam z tym wierszem na przedmajowych płatkach, choćby i w deszczu (nie wyglądać za okno :))
zgłoś
wiersz opisuje taki stan pewnego zobojętnienia na warunki atmosferyczne:))))))
zgłoś
a wywołuje reakcje całkiem nieobojętne :))
zgłoś
... ja też, ale z kolorową parasolką i z Tobą, Wiesinku!:):);)
zgłoś
dzięki Zuzanno:)))- mam pomarańczową parasolkę, pasuje na odczarowywanie deszczu:)))
zgłoś
:)))
zgłoś
muszę sprawdzić czy ta Warszawa majowa będzie nastrajać :)
zgłoś
a może nas-pięciornić? :)) choć majówka raczej nie z miastem się kojarzy :)))
zgłoś
Maj w parkach i w parkach ładny w Warszawie:). Czy to znaczy deRudko że zawitasz w maju do stolicy?:)))
zgłoś
możliwe możliwe, bo ta moja łazienka jakaś taka mała i pomyślałam, a zobaczę Łazienki warszawskie :))))
zgłoś
daleko im do rzymskich łaźni, ale można wpaść na mazurka:)))
zgłoś
mazurek mmm smaczne ciasto :))
zgłoś
ciasto z mazurka sikorki wróbelka/ biedna ptaszynka z prodiża zerka;))
zgłoś
jestem pod wrażeniem :) bardzo piękny wiersz, Wiesiu. Z czepialskich uwag - zgrzytnęło mi dwa "się" blisko siebie: "zebrałem się" i "ląduje się" oraz nie mogę odkryć sensu spójnika "a" w wersach "i zatyka chorągiewkę odwlekając pierwszy krok/ a stronę starego świata// gdzie klaksony wygrywały już zabawne walczyki" - nie wiem, czy to literówka i miało być "w", czy też powinnam kombinować dalej z sensem "a"? Pozdrawiam :)
zgłoś
Mam problem z "się" bo mi się wszędzie wtrynia. Tu już zlikwidowałem da razy, może jeszcze z jedno zgubię:))- Co do "a"to oczywiśie"w":)))- dzięki za bystre oczko:))))Pozdrawiam i ja:))
zgłoś
:)
zgłoś
:))
zgłoś
nie mogę plusować, więc powiem: wielki plus! a się zgubisz, jak oczko w pończosze :D nawet nie podpowiem jak :))) M.
zgłoś
buziaki.,- mio Cię witać:)))))
zgłoś
Brawo kapitalnie za temat - wreszcie pojawiają się wiersze o miłości i za wykonanie - bardzo obrazowe - co do Twojej dygresji z się nowych poetycznych wytycznych - a wiadomo ze poezja ewoluuję - to jest ich niedobór :) dobrego
zgłoś
Dzięki Marcelu:))- Mam w dorobku wiersze miłosne, piszę je często, albo może pisałem. Ale pewnie giną w moim częstym pisaniu:))- dzięki i pozdrawiam:))
zgłoś
Pisz pisz jak widać - wiersze tego typu są bardzo potrzebne, czytelnicy zachwyceni radośni- Polacy jako naród są za bardzo smutni :)
zgłoś
Tak, to widać w twórczości. Poszukują tych smutniejszych stron życia:))
zgłoś
Klimatyczny obrazek. Czułam, że w nim byłam. I deszcz nawet padał :)
zgłoś
heh:)))- dzięki, a deszcz czasem nawet ni studzi;)
zgłoś
ech :) i zabujało ...
zgłoś
:)))- e. :)))))
zgłoś
pięknie stworzony wiersz, Wieś :)
zgłoś
Marzenko:))- dziękuję:))
zgłoś
śliczności . Szczena opada - jak dobrze, że nie pada ;)) . Jak dla mie zyskałeś miano " bardzioch warszawski nr 1 " = szacun
zgłoś
dzięki mua:))- serdeczności!:)
zgłoś
ślicznie i lirycznie :)
zgłoś
dziękuję bosonóżko:))- pozdrawiam serdecznie:))
zgłoś
bo ona cała majowa/ od deszczu tęczą odgradza/ do poświęceń wciąż gotowa/ taka to już maju władza ;))) Wieś,lirycznie, majowo, Wiesiowo :*
zgłoś
maja* miało być, sorry :))
zgłoś
Jagusiu:))))- dzięki słońce:))
zgłoś
hehhe a ja to znalazłem dzis w necie i siem puentą zadziwiłem ;))))) http://www.youtube.com/watch?v=GTkio5P_P0k
zgłoś
:))hehe:)))
zgłoś
:)
zgłoś
:))
zgłoś
Przyznam Ci się do czegoś. Złapałam się na tym, że przychodząc do Ciebie myślę stereotypowo. Po przeczytaniu Twoich wierszy spodziewam się słowach inteligentnego żartu i uśmiechu. Teraz też się uśmiechnęłam, bo nastroiłeś mnie lirycznie. Dziękuję Ci, że dałeś mi tym wierszem pstryczka w nos. Pięknie napisany i z wielkim serduchem. Za mało czytam Twoich wierszy :))
zgłoś
Piórko:))- wzruszyłaś mnie, to miłe że odczytujesz tak właśnie. Nie lubię szufladkowania, choć sam się przyznaję że mam skłonności by szufladkować twórców:))- pozdrawiam cieplutko:)))
zgłoś
Piękna liryka, Wieś.
zgłoś
kamyczku- dzięki serdeczne:)))
zgłoś
kciuk (w gore;) pozdrawiam :)
zgłoś
odbieram je raz na tydzień, jak koszule z pralni :) dobry wierszuś Wieś :)
zgłoś
hej... :)
zgłoś
Wieśniaku wieśniaku - już maj się kończy, a CIebie ani widu ani słychu :) co tam :) pozdrawiam
zgłoś
a właśnie, właśnie! (jakieś małe słychy komentarzowe to były, ale to tylko na zaostrzenie apetytu! :)))
zgłoś
a niech sobie pada :-))))
zgłoś