19 stycznia 2014

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

my anonimowi a....coś tam

nie piszę 
już od tygodnia z hakiem
zlany jak mysz polna strachem
unikam sposobnej litery
choć nalegają - pisz!
tere fere
skończyłem
wolałbym trąd albo kiłę
co nie uzależnia aż tak
jak papier i drobny mak
dziękuję 
nie wychylam kursywy
jastem taki szczęśliwy
taki szczęśliwy jak mim
( bo doń tylko znalazłem rym)
i gdyby zapytał laik
gdzie podział się we mnie prozaik
poeta czy inny grafoman
czemu go nie ma na stronach
w księgach czy papierze
to powiem - nie piszę!
i wierzę
że choć mnie chwyta wena
na powieść lub na poemat
nie dam się do cholery!
nie ma takiej litery
w grece hindi łacinie
która ze mnie wypłynie
na wód głębokie zaszczyty
nie piszę
bo mam alfabet w dupie
 
zaszyty
 
 
 
 

Magdala
19 stycznia 2014 o 17:46

wypruj i niech piernicz, raczej popieprz, posól i bierz się za prozę!!!! :D :*

zgłoś

Magdala
19 stycznia 2014 o 18:11

*nie piernicz.

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 18:31

:)))- to tylko żarcik słowny:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
23 stycznia 2014 o 07:55

he, he, he - cmok

zgłoś

Wieśniak M
23 stycznia 2014 o 09:12

cmok An :)))

zgłoś

deRuda
19 stycznia 2014 o 17:53

:D a się zaciął :) brawo Wiesiu, weźśśś się zmuś ;)))

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 18:32

hehe:)))-i cały odwyk na nic:)))

zgłoś

.
19 stycznia 2014 o 17:59

haha, dobre:)) szczęście, że d.., tak jak i kij, ma dwa końce- jest szansa, że pójdzie górą (znaczy się- w opowieści ;))

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 18:39

no co ty?/ cóż to za pisak który na wymioty/ oddał swe złamane pióro/ wszak nie zawsze góra- górą;)))

zgłoś

Maryla Stelmach
19 stycznia 2014 o 18:08

A mały brylant by z tamtąd nie wypadł Wiesiu? Ja tak tylko.....

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 18:44

:)))Marylo:)))- cały worek diamentów ...w nerkach;)))

zgłoś

astrit33
19 stycznia 2014 o 19:22

i znowu..

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 19:34

strasznie?:>

zgłoś

Veronica chamaedrys L
19 stycznia 2014 o 19:37

...witaj, Wieś...:)))...cześć Ci...:)))...cześć...:)))

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 19:39

i Tobie Veroniko i Tobie :))do cześci/ czci jeszcze zdrowie:))))

zgłoś

astrit33
19 stycznia 2014 o 19:38

żałośnie cienko

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 19:42

to straszne

zgłoś

astrit33
19 stycznia 2014 o 20:20

czy szczerość jest aż tak straszna?

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 20:40

a skąd pomysł że się do niej odniosłem?

zgłoś

astrit33
19 stycznia 2014 o 20:53

pod moim komentarzem..

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 20:56

pod Twoim komentarzem, ale to że dotyczy szczerości to Twoja interpretacja.

zgłoś

astrit33
19 stycznia 2014 o 21:06

odnośnie mojej interpretacyji to wiem najlepiej jaka ona jest ..] a jeżeli nie odrożniasz szczerości od pochlebstw tzn. że od teraz mogę pisać ci wszystko..

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 06:06

Oczywiście że wiesz najlepiej jaka jest Twoja interpretacja. A ja, zakładając że deklarowana szczerość jest jej przypisana, mam jej ogólny zarys. Przyjęłem ją z dobrodziejstwem inwentarza zdobywając się na to samo. To czy odróżniam szczerość od pochlebstw i czy Ty ją odróżniasz, to nasza prywatna sprawa, nie ma tu nic do rzeczy. Wyraziłaś swoją opinię a ja przyjęłem ją do wiadomości. Nie podzielam jej:) Strasze jest to, że kiedy pojawia się krytyczny komentarz, zamiast merytorycznej analizy i argumentacji dostajemy nic nie wnoszące dla autora impertynencje. Nie mam prawa wątpić w ich szczerość, ale dla mnie to trochę, za mało.

zgłoś

astrit33
20 stycznia 2014 o 07:15

Wieśniaku M..wyluzuj, bo ślisko i wietrznie, a i śniegiem też sypnąć może..]

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 07:27

astrit33, dzięki za troskę. Na ogół nieźle znoszę takie warunki pogodowe nawet kiedy jestem spięty. A dziś jestem całkowicie zrelaksowany.

zgłoś

.
19 stycznia 2014 o 19:43

ha ha ale na przecinek to się naciągniesz - super napisany :)

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 19:47

:))- rzuciłem interpunkcję dwa lata temu, a stawiałem po czterdzieści dziennie;)- dzięki Marcelu:))

zgłoś

.
19 stycznia 2014 o 19:48

tez nie, ok bylebyś tylko nie rzucił trumla :) dobrego

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 19:51

oj to żart tylko. Chciałem podpiąć do inspiracji- wpis Waldemara Kazubka w dziennikach, ale z tableta mnie wywala z internetu kiedy próbuję:))

zgłoś

dracena
19 stycznia 2014 o 19:48

ale,że krętka bladego lepiej:))

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 19:55

to zależy czy krętny w lewo czy prawo, bo ja nie mam bladego pojęcia, ale preferuję prawoskrętne chyba;)

zgłoś

Aśćka
19 stycznia 2014 o 19:58

dobre,zwłaszcza końcówka, rytm rytmi:)

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 20:42

Witaj Aśćku, dziękuję za wizytę :)))

zgłoś

gabrysia cabaj
19 stycznia 2014 o 20:23

jedyny tekst, który nie dał mi do myślenia po pierwszym czytaniu, ale serdecznie rozbawił - wracasz, Wiesiu, w swoim stylu:))

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 20:44

:)) Gabrysiu:))- jeśli rozbawił to dziękuję, sam jestem nieco rozbawiony pomysłem ( nie moim) porównania obu nałogów:))))

zgłoś

Maryla Stelmach
19 stycznia 2014 o 20:26

nie będę psuła Ci nastroju, ustrzeliłam byka: stamtąd, a nie ztamtąd. co ja jeszcze nie wymyślę.sorry.

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 20:46

Nie psuje mi nastroju Twoja wizyta. Bardzo lubię kiedy pojawiają się komentarze, choć i ja ubolewam nad niemożliwością edytowania ich. Mam często podobne problemy:))- pozdrawiam:))i dziękuję:)))

zgłoś

best ja
19 stycznia 2014 o 20:34

głosuję na tak

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 20:46

dziękuję gasparze:))- pozdrawiam:)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
19 stycznia 2014 o 20:46

grafomanów - nudziarzy omijam łukiem szerokim, a Ty pisz!!! bo przy Twoich dziełach wciąż zrywam boki :)))

zgłoś

Wieśniak M
19 stycznia 2014 o 20:50

dziękuję bosonóżko za budujące słowo:)))/ nie zostaje mi więc nic innego niż dalej ruszać głową/ chwycić w dłoń pióro i wycisnąć litery/ z ....pewnej części ciała....na litery cztery;)))

zgłoś

astrit33
19 stycznia 2014 o 20:52

oby nie z tej części..

zgłoś

Vrba
19 stycznia 2014 o 21:00

Właśnie powyżej czytam jak...nie piszesz hahaha :)))

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 17:11

czasem jeszcze sięgam po jednego;)))

zgłoś

mua
19 stycznia 2014 o 21:00

O !! Rzesz !!! No !!! Biedaku !! Eeechcch! Tak mi Ciem szkoda !! / Bo takaż bywała w Twych tworach uroda. / I lekkość Twej ręki, aż dowcipu polor. / W tekstach to szarość, lub wielki w nich kolor./ Splendor był tys wielki, oklasków nie mało./ Przyjaciół, zazdrosnych, jak wszędy bywało./ A tak Twe udręki pożarły manowce. / Miast zaszczytów, chwały, wolisz liczyć owce ?/ ;))))))

zgłoś

birczin
19 stycznia 2014 o 21:12

dywagacje dywagacje pójdę z buta na wakacje że ktoś inny tu miał rację dywagacje dywagacje i dewiacje słów i czapki z głów i dewiacje mów znów brak mi słów jak snów z powiek tak będzie po wiek rzucam to w ściek bom się wściekł mam taką wariację tamto tu a to tam wstawiłem sam taką kombinację mam aż spocił się rów i klepki z głów mam parcie na dzieło czarcie i szukam poparcia czyjegoś wsparcia w tobie oparcia aż z tego zwarcia dostałem zaparcia zrób lewatywę na tą kursywę oby Alfabet od a do zet wyciekał jak rzeka w potokach słowa

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 07:48

No pięknie mua:))/ ślicznie podane/ to mianowicie/ żem chyba baranem/ lub czarną owcą na wielkim wypasie:)))/ i to pewnie racja, jak sądzę poniewczasie:))))

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 07:48

birczin, wychodzi na to że jesteś świetnym raperem. Brawo:)))

zgłoś

birczin
20 stycznia 2014 o 16:20

hehe, dzięki, ale to twoja zasługa, no widzisz do czego prowadzą inspirujące teksty?! :)))

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 22:11

hmmm, do rapu?;)

zgłoś

birczin
22 stycznia 2014 o 20:22

no sorry ale taki mamy klimat ;)

zgłoś

Wieśniak M
22 stycznia 2014 o 20:24

hehe:)))- powiedzonko robi karierę:))

zgłoś

astrit33
19 stycznia 2014 o 21:02

i bekło się..)

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 17:11

lubię myśleć że to oznaka przyjęcia się:)

zgłoś

Waldemar Kazubek
19 stycznia 2014 o 21:55

Być może jesteś wyleczony, ale nie przerywaj mityngów :)

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 17:13

To choroba, ale walczę. Istnieje ryzyko powikłań...może śpiew?;)

zgłoś

jeśli tylko
19 stycznia 2014 o 22:06

tak, opieraj się bohatersko (a paluszki swoje na klawiaturze :)

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 17:15

tam włassnie szukam oparcia;)))))- dzięki jeślinko:)))

zgłoś

zuzanna809
19 stycznia 2014 o 22:58

.. nie przyjmuję protestu!:)))

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 17:15

:))))- dziękuję Zuzanno:)))

zgłoś

alt art
20 stycznia 2014 o 11:12

wygląda, że próbuje podbić cenę..

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 17:16

akcyza wciąż rośnie;)

zgłoś

Jaga
20 stycznia 2014 o 11:54

Eh, Wiesinku gdzie indziej zaszywać/ choćby pod taką włożyć pazuchę/ maczkiem też nie musisz się skrywać/ i wyrzuć z wersów tej winy kluchę/ już dawno przecież udowodnione/ gdy Cię czytają/ bez winy one ;)))))

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 21:26

pozbawić wesy winy to jak winu odjąć procentu:))- Powinienem ją zostawić, ot choćby dla fermentu:)))- Dzięki Jagusiu:))

zgłoś

Jerzy Woliński
20 stycznia 2014 o 17:20

gdy anonim nie pisze lecz stuka, czasem też wyjdzie mu sztuka, a gdy z humorem , może być wzorem:)

zgłoś

Wieśniak M
20 stycznia 2014 o 21:28

gdy anonim nie pisze lecz stuka/ już raczej wiele od świata nie szuka/ ot posiedzieć na ławce wczesną wiosną w parku/ lub z laską podreptać do mlecznego barku;)))- Dzięki Jerzy:)))

zgłoś

idotegopanna
21 stycznia 2014 o 00:01

jessusmaria

zgłoś

Wieśniak M
21 stycznia 2014 o 08:27

:)))))))))))

zgłoś

Magdala
23 stycznia 2014 o 09:31

Wieś! cześć!!!!!!!!! :D :*

zgłoś

Wieśniak M
23 stycznia 2014 o 14:17

Magdo WItaj :))Buziaki :))

zgłoś

sam53
24 stycznia 2014 o 10:29

nieskromnie wtrącę trzy grosze, że dupę za sobą noszę... to wszak po przodkach maniera i mieści się w czterech literach... :-)

zgłoś

jeśli tylko
25 stycznia 2014 o 17:31

i wygodnie Ci tak.. siedzieć? ;))

zgłoś

maria
26 stycznia 2014 o 11:15

to może cyrylicą? :)

zgłoś

Wieśniak M
26 stycznia 2014 o 11:17

toż ona chyba z greki pochodzi:))))))

zgłoś

ApisTaur
26 stycznia 2014 o 11:32

cóż Ci mam poradzić / nałóg rzeczą straszną / należy przeczekać / wenożery zasną //;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się