1 kwietnia 2015

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

intermarsze

zakopało psisko wszechświat w ogrodzie
miejsce wietrznym piórem zapisało na wodzie
a pies gryzł sumienie! - spełniony i wesół
bo  nauczył wszechbyt niesforny moresu
 
leży kosmos w grobie czasu i przestrzeni
zdziwiony bezruchem i ciszą na ziemi
do chwili gdy spokój zrywa ruch pazura
z martwych do żywych wzywa czarna dziura
 
język zimny szorstki wyrywa z niebytu
kończąc z intrygą grubą nicią szytą
bym mógł zostawić państwu taką notę
„ wybawca z ziemskiego padołu - tu był- kotem”

xyz
1 kwietnia 2015 o 09:07

i trafił szlag mój pierwyj komentarz... a napisalim, iż , że: dwie pierwsze strofy arcy połetyckie ;)

zgłoś

Nevly
1 kwietnia 2015 o 11:23

kot, jak to kot... niby `samodróg`, ale zawsze kładzie się tam, gdzie obiecują ciepełko... i poluje tam, gdzie mleka leją najwięcej... choćby nawet lali 0,0002 towe... i nawet spod rękawa... ;))) pozdrowienia Wiesiu... :))

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2015 o 11:41

na Rezeba!- Zoi:)) i ty się dziwujesz dlaczego zżarło?- to pewnie ta czarna dziura z dalszej części :)))

zgłoś

xyz
1 kwietnia 2015 o 20:02

łapczywe się robią te Twoje słowa ;)

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2015 o 21:36

jak to przy poście;)))

zgłoś

Sabi
1 kwietnia 2015 o 11:11

ślad zostawiam

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2015 o 11:45

dziękuję za ślad:))

zgłoś

deRuda
1 kwietnia 2015 o 11:35

i nie wiem czy się cieszyć czy smucić, czy dusza kota na ten padół wróci, czy kosmos to koci ogon zwinięty w pętelkę, a psa język i zęby mlecznej drogi nie zgryzą jak korniki belkę ;)

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2015 o 11:50

jeśli nie wiadomo czy się śmiać czy płakać/ nie należy się przy tym nazbyt wiele wahać/ bo we wszechświecie pełnym brewerii/ czasem i czas ma nieco materii/ to i się kornik naje i pies i kot/ a najedzone się zabiorą do psot/ i gotowe wywołać jeszcze wilka z lasu/ który pewnie głodny- gdy brakuje czasu:))

zgłoś

deRuda
1 kwietnia 2015 o 11:52

fakt :))

zgłoś

jeśli tylko
1 kwietnia 2015 o 11:46

To ja nie wiedziałam, ze mój Kosmita wyrósł, bo pies zakopał ;) trzeba go będzie baczniej obserwować ..

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2015 o 11:53

ja poznałem po wyszczerzonych zębiskach/ że brał udział w wszechświatowych spiskach :))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
1 kwietnia 2015 o 14:15

z daleka od intryg i światowych spisków, niech Ci sprawi dyngus Twoje mądre psisko, a kot niech pisanki ogonem ozdobi, no i zamiast myszy smaczną szynkę złowi :)

zgłoś

Wieśniak M
1 kwietnia 2015 o 21:38

Dygus od pieska?/ a wszak wstaję wcześnie/ a zatem wstanę w dyngus jeszcze we śnie/ wyprowadzę psisko rano- po północy/ i niech się psinka do końca- odmoczy;))- Dziękuję bosonóżko- serdeczności świąteczne:))

zgłoś

pociąg
1 kwietnia 2015 o 16:08

pies z kulawą nogą/ wszechświat zakopany/ kot zbawia nam kosmos/ o matko, o rany/ tam gdzie się zabliźnia/ noc z dniem, gdzieś na wschodzie/ wesoło i lekko krocz w święta i co dzień/ pierwszy kot- za płotem/ siedzi u sąsiada/ więc polej dyngusem/ w czereśniowych sadach/ aż dziewczęta gruchną/ śmiechem jakten świerszczyk/ gratuluję Wiesiu/ bardzo ładny wierszyk :)

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2015 o 05:59

wesoło upływa chwila za chwilką/ raduje się paszcza mordeczka i ryłko/ choć w dali pioruny wichry huragany/ mnie to nie dotyczy- jestem rozchichany/ Ostrzegam!- zarażam- i nie ma lekarstwa/ rosną fałdy śmiechu za warstewką warstwa/ a niejeden co się chichrał ze śmiechu wnet leżał/ chociaż psy szczekają wszechświat się rozszerza:)))- dzięki E.T:))

zgłoś

Aśćka
1 kwietnia 2015 o 17:19

o psy i koty razem wzięte! pozdrawiam Wiesiu! :)

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2015 o 06:01

I teraz wreszcie musimy zrobić ten remont;)))

zgłoś

ApisTaur
1 kwietnia 2015 o 18:58

i taka to Wieśniaku / psia jucha robota / tam gdzie pies coś schowa / zawsze przygna kota // pozdrawiam Wieś

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2015 o 07:56

a mnie tak naszło w czas strojenia palmy/ że nie bez przesady noszą nazwę- PSAlmy;))

zgłoś

doremi
1 kwietnia 2015 o 19:06

pies z tych najśmielszych/ wielka mądrala/ kot psią teorię/ szybko obala// :)

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2015 o 07:57

jako i w niebie kot się napatoczył/jako że tak powie- Ciemna Strona Mocy:))

zgłoś

oczy jak pustynia
1 kwietnia 2015 o 21:01

przeczytałam rano ale czas mnie gonił. później gryzło sumienie...:-) teraz ja gonię czas....fajne te Twoje przewrotne rymowanki :-)

zgłoś

Wieśniak M
2 kwietnia 2015 o 07:59

Oczęta:)) dziękuję że Twe oczy spoczęły na tych literkach koślawych/świadczących że kosmologi autor był ciekawy :)))

zgłoś

mua
2 kwietnia 2015 o 15:01

że pieskie życie ???

zgłoś

Wieśniak M
4 kwietnia 2015 o 11:02

Wielki burek dał azorowi przykazań dwanaście i pół/ we władanie zestaw kałuż drzew krzewów i pól/ i psi eden pełen różnej wielkości kości i rzek mleka/ a żeby nie było tak łatwo i przyjemnie zesłał człowieka:))

zgłoś

zuzanna809
5 kwietnia 2015 o 00:16

... już nie wiem , co to nas zakopało, wiem tylko, że się bardzo kopiemy... Hmm...:)

zgłoś

Wieśniak M
5 kwietnia 2015 o 06:43

W brzuchach matek też kopiemy gdy chcemy wyjść :))))- Dziękuję :)))

zgłoś

Jaro
8 kwietnia 2015 o 07:31

:)

zgłoś

Ananke
28 kwietnia 2015 o 18:34

jakoś nie trafiłam tu wcześniej, ostatnio w ogóle Cię tu nie widzę, gdzieś przepadł? :) w wierszy taki Wieśiowy - zmyślny :)

zgłoś

Wieśniak M
8 maja 2015 o 18:10

Tak Ananke:))- chyba jestem na odwyku:))- pozdrówki:)))

zgłoś

Ananke
8 maja 2015 o 20:42

zatem uważaj ;) odwyk często kończy się nawrotem uzależnienia ze zdwojoną siłą ;))

zgłoś

Wieśniak M
10 maja 2015 o 07:20

co los przyniesie niech się dzieje z Wiesiem;))

zgłoś

Witaj!!!

zgłoś

Wieśniak M
8 maja 2015 o 18:11

Witaj bosonóżko:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się