24 października 2015

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

osąd kapturowy

czuję nosem
łączność z jesiennym chaosem
wiatr wieje pod włos
masz ci los!
nikt nie zgłasza sprzeciwu?
parasol!
domaga się wpływu
uderzając w krawężnik – proszę o ciszę!
liść protestuje
no przecież wiszę!  zaraz się zrywam zresztą
za mało dowodów
abym go zbeształ
same po-szlaki
podpieram się znakiem
ograniczenia do pięćdziesięciu prędkości
klomb wydał ostatnie tchnienie
no i z czym?- do gości
przytomnie odkrywam się i świat na nowo
no wariat przyznajcie
wariat z mokrą teraz głową

martini
24 października 2015 o 08:50

:)

zgłoś

Wieśniak M
24 października 2015 o 10:06

:))

zgłoś

Hania
24 października 2015 o 08:52

Tylko wariaci są coś warci:)

zgłoś

Wieśniak M
24 października 2015 o 10:07

przy niewielkim udziale henny jestem bezcenny:))- dziękuję Haneczko:)))

zgłoś

mua
24 października 2015 o 09:19

skoro "czuję nosem " znaczista nieźle bo bez kataru ...choć to stwierdzenie to jak chodzić nogami heheh ...aaalee aaale można niby czuć przez skórę , na języku i na 1000 innych sposobów ;)))

zgłoś

Wieśniak M
24 października 2015 o 10:09

kapturek ogranicza zmysłów wolności/ a nos? no cóż jest jedno pewne- nie zmarznie do...kości:))

zgłoś

mua
24 października 2015 o 10:33

kapturek heheh to pieszczotliwe określenia gaśnika do świec ??? ;)))

zgłoś

Wieśniak M
24 października 2015 o 12:23

na gustowny kapturek modnisie polecą/ tylko gdzie go szukać?/ chociaż pewnie ze świecą :)))

zgłoś

jeśli tylko
24 października 2015 o 11:45

wiatr pod kalepuszem rozwiewa jesienne rymy/ może między liśćmi je zobaczymy// nim aura zamieni się w listopadową/ zwiąż je gumką - żebynie zostać z pustą głową// :))

zgłoś

Wieśniak M
24 października 2015 o 12:22

uwielbiam gdy jawa zyskuje piękny retusz/ niech nam nigdy nie zaginie- jeślinkowy - KALEPUSZ!:))))

zgłoś

jeśli tylko
24 października 2015 o 18:49

nooo, na zwyky kapilinder to każdego by stać, ale na.. ;)))))

zgłoś

Wieśniak M
24 października 2015 o 22:04

bronię się przed tym...no ale musze/ dobrze mi w płaszczu i pod kalepuszem/ stroj to wytworny szykowny męski/ pokazuje mój sukces!... z akcentem klęski;)))

zgłoś

jeśli tylko
25 października 2015 o 22:31

prorok jaki czy co?

zgłoś

Wieśniak M
26 października 2015 o 07:16

mówią że diabeł/ inni że święty/ wielki polityk!- choć...z metra cięty ;))

zgłoś

pociąg
24 października 2015 o 14:57

a spod powiek z jesiennym osądem/ jedna łza się wytacza jesienna/ sól mnie trawi od środka ze swądem/ aura w świecie i ja jestem zmienna/ kolorami się plecie ta jesień/ spod kaptura wygląda nam mgliście/ w pajęczynę się wplata i w wrzesień/ październikiem popędzając liście/ ach jak smutno kiedy wiatr we włosy/ wplata jakąś przedziwną tęsknotę/ tęsknię razem ze światem za ciepłem/ obojętność odkładam na potem/ i tak idę sypiąc spod kaptura/ nieoceniające spojrzenia/ kiedy wokół roztacza się jesień/ i cudowna kolorowa Ziemia/ :( tak mi dzisiaj jakoś smutno Wieś... Wierszyk przedni i radosny jak to u Ciebie zwykle bywa Przyjacielu :)

zgłoś

Wieśniak M
24 października 2015 o 22:13

Jesień ach jesień/ łezki wyciska/ zamglona zaspana lecz wszystkim bliska/ na smutek siostra na troski brat/ na czas beztroski odwieczny bat/ nastrój jak aura wokół - ponury/ lecz pod uśmiechem kończy chałturę/ i złotem sypie rozbawi barwą/ wydusi z gardła zatęskłe...Bardzo!:))

zgłoś

zuzanna809
25 października 2015 o 08:04

...jak miło z wariatem od nowa cieszyć się światem!:)))

zgłoś

Wieśniak M
25 października 2015 o 20:23

dzięki serdeczne zuzanno:)))

zgłoś

Damian Paradoks
25 października 2015 o 08:55

Tyle obrazów w szczególe że gubię się w ogóle :)

zgłoś

Wieśniak M
25 października 2015 o 20:27

wystarczy zamknąć oczy a się obrazy nie będą patoczyć

zgłoś

Ania Ostrowska
25 października 2015 o 22:29

już czytając początek "czuję nosem/ łączność z jesiennym chaosem" poczułam że każda komórką jestem z peelem

zgłoś

Wieśniak M
26 października 2015 o 07:18

tak Aniu. To wielowymiarowy początek. Łatwo się w nim odnaleźć:))- pozdrawiam serdecznie :))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
26 października 2015 o 22:35

I ja jestem z wierszem, bo lubię jesień/ lubię, kiedy wiatr rozwiewa mi włosy/ smak jeżyn w ustach, delikatne wrzosy. Pozdrawiam serdecznie

zgłoś

Wieśniak M
27 października 2015 o 17:13

ach który poeta nie jest jesiennej proweniencji/ no może ten co o wiośnie pieje/ z racji demencji;)))

zgłoś

sam53
27 października 2015 o 18:14

uśmiecham się, gdy czytam Ciebie Wieś :)

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2015 o 07:34

Witaj samie:))) dzięki za dobre słowo :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się