13 września 2013

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

zwykli inaczej

mgła dech zapiera i przy ciele dusi
spowija obawy o trwałość wszechświata
metaforą kraty zjawa parku kusi
z dopełnieniem strażnika
choć ... to tylko platan
 
poeta pies czuły z wyostrzonym czuciem
nawinie chwilę na motki odniesień
mgła pod słowem ustąpi 
uśmiechną się ludzie 
bo przecież ...
 
to zwyczajny wrzesień

jeśli tylko
13 września 2013 o 09:04

z porannej przebieżki z psem/ wróciłeś owinięty w mgłę?/ czy to taka wrześniowa karma/ przez kuchenny lufcik się wdarła? // :))))

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 12:12

z porannego spaceru zawsze przynoszę jakiś wierszy plus to co się naprawdę liczy/ czyli psa :)))haha :))

zgłoś

jeśli tylko
13 września 2013 o 21:00

tak mówią: ranek jest wierszniejszy niż wieczór :)))

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 21:01

ranek opowiada marzenia nocne wieczór prozę dnia:)))

zgłoś

Alutka P
13 września 2013 o 09:06

motki uniesień :) buź serdeczny

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 14:21

No masz Alutko :)))- I Tobie :*

zgłoś

Magdala
13 września 2013 o 09:17

ogólnie Cię kocham Wieś, ale takiego: kocham inaczej :)

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 09:19

takiego lirycznego kocha się inaczej :)))

zgłoś

Magdala
13 września 2013 o 09:21

inaczej lirycznie! :)))) ślicznie!

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:33

wieś liryczny nieco anemiczny:))))

zgłoś

Magdala
14 września 2013 o 17:40

a jaki tam anemiczny! WRZEŚNIOWY Wieś-nowy :*

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 21:44

:)))Jesienny ale przecież niezmienny:))

zgłoś

Sabi
13 września 2013 o 09:24

zwyczajny? NIE, każdy jest jedyny i niepowtarzalny :))

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 09:33

niektórzy są zdziwieni że już spadł śnieg, a przecież dopiero co kąpali się w Bałtyku :)))

zgłoś

Eva T.
13 września 2013 o 10:00

kiedys to byly wrzesnie...gorace, sloneczne :) milego dnia, Wieśiu :)

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 11:38

jeszcze powrócą w strofach :)))

zgłoś

mua
13 września 2013 o 12:32

o kruca - to już 13 ? ;))

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 12:33

i piątek do tego :))

zgłoś

mua
13 września 2013 o 12:37

na wszelki wypadek zaplusuję ...niech tam będzie lepszy od innych wczoraj ;))) teogo zycże wszystkim hehhhe

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 12:41

O dzięki Ci Mua:)) za zapobiegliwość :)))

zgłoś

Jerzy Woliński
13 września 2013 o 17:51

nie zawsze taki piątek:)

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 18:22

:))- pozdrawiam Jerzy:))

zgłoś

piórko
13 września 2013 o 19:22

Mgła zapowiada pogodny dzień :)) W magiczny sposób uspokoiły mnie Twoje słowa :))

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 20:25

jeśli tak, to wierszyk zasłużył na zadowolenie autora:)))

zgłoś

doremi
13 września 2013 o 20:35

Wiesiu, jakie to ważne żeby się ludzie usmiechali :))) Sprawiaj takie cuda... :))

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 20:41

doremi:)))- to iście herkulesowa praca:))) choć nie wiem czy sam heros potrafiłby go wywołać:))- Mity o tym milczą:)))

zgłoś

Jaki on tam zwyczajny... w butach chlupie, pod kiecki wiatrem zagląda i w kolanach cosik łamie :)

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 20:53

bardziej lirycznie byłoby :morze rzuca do stóp, zakrada się do serca, na kolanach siada, :)))

zgłoś

Ale ja dzisiej tak z góralska... panocku lirycny!

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 21:03

cyli po nasemu- piździ i ciurla kiejby w ciurności stsykało:)))

zgłoś

Panocek to jakoś tak ładnie po góralsku godo. Ze mnie to ino przebieraniec. Kaszubska podróba jeno.

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 06:57

eee, jaki tam ze mnie góral:))- z górki czerniakowskiej:)))

zgłoś

Z Czerniakowskiej czy ni...ale godo... po góralsku godo:)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:57

wszyscy Polacy są w pewnym sensie z Podhala:))))

zgłoś

Darek i Mania
16 września 2013 o 21:53

jakie wszyscy jak ja nie z podhala ino z beskidu

zgłoś

doremi
13 września 2013 o 20:50

zadanie nie do wykonania - wiem, ale ładna wrześniowa próba ;)))

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 20:55

jeśli nie śmiech to choć uśmieszek:)))

zgłoś

Hania
13 września 2013 o 20:55

zwyczajny...niezwyczajny:)

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 20:57

Dziękuję Haneczko:)))

zgłoś

Hania
13 września 2013 o 20:58

:)

zgłoś

Wieśniak M
13 września 2013 o 20:59

:)

zgłoś

deRuda
14 września 2013 o 10:35

mgła była rano, wypiła kawę i się ulotniła, a teraz słoneczny wrzesień - mmm jak ja to lubię :)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:38

jeśli miał farta to wiersza jest warta, pejzażyku, lub plecionki z gazety/ a jeśli nie to cóż innym razem niestety:)))

zgłoś

deRuda
14 września 2013 o 10:41

tak, trzeba wrzesień i mgłę jakość uhonorować :)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:48

hłeh:)))- dziabnąć wierszem nie problem, lecz jak go wypleść z gazetki?:))

zgłoś

deRuda
14 września 2013 o 10:49

ba... i to jest zagadka :))

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2013 o 21:13

pytanie kto zawinie zagadkę sprytny papierowy naszyjnik:))

zgłoś

deRuda
23 września 2013 o 16:45

może niedługo się dowiesz :)

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2013 o 16:57

a więc wyda się?:))

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2013 o 10:37

dech zapiera :)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:39

Jak to mgła:)))- dziękuję Aniu:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2013 o 10:45

z tej mgły Wieśniaka pióro się wyłania/ i jakby ktoś jeszcze.../ wrzesień?/ gonić drania :)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:47

dopaść przytrzymać piórem na serwetce / poddać resuscytacji jej jesienne serce:))))

zgłoś

Ania Ostrowska
14 września 2013 o 10:51

:))

zgłoś

ApisTaur
14 września 2013 o 10:47

wiersz wydaje mib się dzisiaj / nader oczywisty / bo poranną mgłę rozproszył / deszczyk dość rzęsisty//:)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:50

po deszczu wyrosną fraszki treny i poematy/ jeśli kawa usztywni nieco oczy z waty:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 września 2013 o 10:48

..."choć to tylko platan" i choćby wyszedł ze skory, to tylko platan...ech, Wieś wrześniejesz, oj, wreśniejesz :)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:51

Platan w tekście dedykuję Istar:))))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 września 2013 o 10:52

...piękna dedykacja...:)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:55

taka pamiątkowa, ilekroć spotykam platana, przypominam sobie o Istar:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 września 2013 o 10:57

...a ja przypominam sobie babciną zalewajkę...:)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 11:00

i to przy platanie?:)))))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 września 2013 o 11:06

...tak, bo u babci lipa była, i nawet wychodzące z skóry platany, te blisko mnie, nie zastąpią...:)

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 11:31

moja jedna babcia kojarzy mi się z papierówkami za oknem, druga z mirabelkami:)))

zgłoś

Istar
16 września 2013 o 21:30

Wiesiu! Dopierom doczytała :) Dziękuję, pamiętam spacer i drapanie drzewa, kiedyś nawet jedno takie zerwałam dla Dorotki, ale jak uschło, rozpękło a już chciałam słać listem :) Buziole dla Was :)

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2013 o 21:32

:))))Przekaże gdzie trzeba buziaki, a i sam kilka dla siebię zatrzymam Marzenko:)))Buziaki serdeczne:))))

zgłoś

Istar
16 września 2013 o 21:34

Tęskno mi do Was :) Może kiedyś, jakoś, niechby się udało :)*

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2013 o 21:39

a się uda Marzenko uda:)))- świat jest mały a Szczecin nie zagranica:))))

zgłoś

Istar
16 września 2013 o 21:43

no! to czekam Was :)

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2013 o 21:44

a i u nas herbatka na ogniu:)))))

zgłoś

alt art
14 września 2013 o 12:45

ech, Poeci..

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 15:18

...malowane ptaki...

zgłoś

kamyczek (Chinita)
14 września 2013 o 15:45

Wrzesień tak pięknie otula mgłami :)

zgłoś

Wieśniak M
15 września 2013 o 09:25

tak kamyczku, mgły jesienne mają aurę:))

zgłoś

.
15 września 2013 o 09:27

bo to wrzesień bajów plecień bo to wrzesień koronkowy - fajne i inspiracyjne :)

zgłoś

Wieśniak M
15 września 2013 o 09:29

cieszę się Marcelu:))- pozdrawiam niedzielnie:))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
16 września 2013 o 17:41

warto nawinąć chwile na motki uniesień, zanim słotny październik przegna mglisty wrzesień :) Fajnie!

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2013 o 20:23

ale zanim to jastąpi poszukam we mgle/ czybtam jestem owiany/ czy też nie ma tam mnie:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
16 września 2013 o 21:17

U Ciebie zawsze ciekawie....

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2013 o 21:25

An:)))Miło gościć przy jesiennej herbatce:)))

zgłoś

Ananke
16 września 2013 o 21:21

pięknie, klimatycznie, ale wg mnie harmonię zakłóca w 6 wersie to: "czuły", "czucie".

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2013 o 21:28

Wiem że wpada na siebie, próbowałem z jednym uciekać ale tekst tracił,. Tymczasem zostawiam jak jest, może zmienię kiedyś:))(- dzięki Ananke:))

zgłoś

Ananke
16 września 2013 o 21:34

a jak by tak napisać: ....pies baczny? uważny?

zgłoś

Wieśniak M
16 września 2013 o 21:38

serdeczne dzięjki za sugestię:))), mam dziś zupełną pustkę w głowie, nic nie wymyślę na szybciora:)))-

zgłoś

Jaga
16 września 2013 o 21:22

We mgle, z psem, spacer wrześniowy/ i pan otulony i pies wyjdzie jak nowy ;))

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2013 o 16:35

prawie robi różnicę:)))

zgłoś

Darek i Mania
16 września 2013 o 21:49

dawno mnie tu nie było - ładnie i sprytnie napisane :))

zgłoś

Wieśniak M
17 września 2013 o 16:51

fakt Darku bywasz rzadko, tym milej Cię gościć:))- dzięki:)))

zgłoś

ratienka
22 września 2013 o 15:40

Chcę herbatki malinowej z dodatkiem uśmiechu, mogę prosić? U Ciebie pachnie i majem i wrześniem, po prostu - cudownie!

zgłoś

Wieśniak M
22 września 2013 o 15:46

herbatkę zaparzę chętnie rantienko:))- dziękuję za komentarzyk- ziarenko/ tak tu zasiane szczęśnie/ dzięki ltóremu wyrosną i kasztany i czereśnie:)))

zgłoś

ratienka
22 września 2013 o 15:55

Ty potrafisz! :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się