23 sierpnia 2013

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

objaw ja nie

mam objawienie

znaczy na jawie wydaje mi się
że w czas wspinaczki
na wieżę ciśnień
ciśnienie zdradziecko nie skoczy
zanadto
na przekór normalnie wiara ta
faktom

i pcham się za wiarą na wieżę
ciśnień
mimo widomych objawów 
zachłyśnięć

a wierząc zbyt usilnie
jak w tym przypadku
niedowierzanie odciska tętno
na zadku

Istar
23 sierpnia 2013 o 08:23

:)

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 08:55

Marzenko :)))

zgłoś

Vrba
23 sierpnia 2013 o 11:12

uczepiam się twojej poły / bo tutaj tylko doły ;)

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 11:41

:)))podzielę się ciśnieniem jak upadnie na ziemię:)

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 12:24

:d http://www.youtube.com/watch?v=xKAJcRzHyps

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 12:28

hahahahaha:)))))- Masz mnie :))))

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 12:29

o, masz :d

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 12:30

:))) jeszcze się podnoszą na stołek :))))- dziękuję za wiadro uśmiechu :))))

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 12:37

hahahah. Wie Śniak, Wieśniak Ty. to i ja dziękuję. cieszę się więc. czasami jednak, okazuje się, że przynajmniej czasami razem może być jeszcze szczęśliwiej niż w pojedynkę ;d najlepszego nam :d

zgłoś

deRuda
23 sierpnia 2013 o 12:41

przegrałam walkę, chciałam być poważna, choć robiłam co mogłam, to parsknęłam śmiechem :)))))))

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 12:44

no to przepimpane :d

zgłoś

deRuda
23 sierpnia 2013 o 12:50

i to na cały dzień, a kto wie, może nawet do poniedziałku :)

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 12:51

to dobrze, to dobrze, że tak :)

zgłoś

fdds
23 sierpnia 2013 o 14:40

mnie jakoś nie bawi ale ok

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 17:36

tyf0n, jasne, że okej. jesteś tym, kto zadbał tutaj bodaj trochę o równowagę w przyrodzie :)

zgłoś

fdds
23 sierpnia 2013 o 19:13

kropla w morzu :) jednak rzecz w tym, że tekst ok

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:17

tyfOn:)- rzecz w tym że ten śmiech wpisał się w szerszy kontekst, dlatego może być nie do końca czytelny dla postronnego obserwatora. Dziękuję za obecność i komentarz- pozdrawiam:)

zgłoś

deRuda
23 sierpnia 2013 o 19:44

dla jasności, tyfOn - ja sie nie śmiałam z wiersza tylko z linku, który podrzuciła issa :)

zgłoś

fdds
23 sierpnia 2013 o 20:29

aha, rozumiem, dla wyjaśnienia, z mojego punktu widzenia miały miejsce salwy śmiechu na tle odnośnika do utworu muzycznego, nadbudowanego na ów tekst, tak powstała plątanina niejako mnie zafascynowała, a przede wszystkim dokumentnie zapętliła, refleksja, że tekst wyżej nie ma dla mnie roli katalizatora śmiechu i już, jest reakcją na ów stan. być może odruchem porządkowania odbioru rzeczywistości.

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 23:25

yhm. czemu śmiech może tutaj aż tak konsternować, tyf0n :)?

zgłoś

fdds
23 sierpnia 2013 o 23:48

ponieważ czytając go poczułem się jak na kozetce :) a to bardzo nieśmieszne!

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 23:55

aha, tędy idziesz. thx :)

zgłoś

deRuda
23 sierpnia 2013 o 12:43

Wiesiu wierzę, że wieża ciśnień nie za wysoka będzie, a na górze przyjemny zefirek schłodzi skroń, a pejzaż oczy rozmarzy :)

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:45

oczy rozmarze pot - a zamiast zachwytów wysapię jedynie- ki czort!/ mnie tu po schodach na górę popędził/ i schodząc będę marudził i smęcił;)))

zgłoś

deRuda
23 sierpnia 2013 o 19:47

to może latający dywan sahibie? :)))

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:49

trochę bym się bał/ a poza tym/ jakim wiodącym proszkiem bym go prał?/ :)))

zgłoś

deRuda
23 sierpnia 2013 o 19:50

nie martw się sahibie, to spokojnie latający dywan, samoczyszczący - na jedno skinienie :)

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:52

rozumiem że uroczy, ale czy to nie siedlisko roztoczy?/ mam alergię na prawie wszystko...hmmm a może by tak....latającą miską?:)))

zgłoś

deRuda
23 sierpnia 2013 o 19:55

na twój rozkaz sahibie dywan zmieni się w lotną wannę, nie bój się lądowania, poduszki w ramach amortyzatorów :)))

zgłoś

Eva T.
24 sierpnia 2013 o 00:02

Wieśiu, Deruda namaluje wanne UFO-podobna i bedzie dobrze ;)

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 11:15

deruda namaluje?:))))

zgłoś

deRuda
24 sierpnia 2013 o 11:25

hehe :) cwaniaki ;)

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 19:31

:)))- hehe:)))....... a namalujesz?:)))))

zgłoś

deRuda
24 sierpnia 2013 o 19:40

dać pomysł, jak poradzić sobie z wieżą, to ci każą go wykonać, co za czasy ;))

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 19:57

Podać takiemu rkę do wręczy pędzle/ lecz czy wypada czmychać czym prędzej?/ Jest latajaca miska- nie miał takiej Dali/ i nawet wieża ciśnień nie była u impresjonistów na fali:)))

zgłoś

deRuda
24 sierpnia 2013 o 20:19

otóż to (to a'propo pędzli) a dali to chyba poradziłby sobie tylko Dali :))

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 20:36

hmm, niepotrzebieśmy go wołali/ artysta plastyk w Twojej osobie/ z cała pewnością poradzi sobie:)))

zgłoś

deRuda
24 sierpnia 2013 o 20:41

hehe (że się tak powtórzę) cwaniak :)

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 20:46

a będzie piórkiem?;)))

zgłoś

deRuda
26 sierpnia 2013 o 19:14

taaaa, a może spawarką ;))

zgłoś

Wieśniak M
26 sierpnia 2013 o 19:19

ciekawa technika, A preferujesz spawalnictwo gazowe czy elektryczne?/ może wystarczy lutowanie na początek?;)))

zgłoś

deRuda
27 sierpnia 2013 o 10:48

oczywiście elektryczne :) a lutowanie zawsze się przyda ;)) zwłaszcza, gdyby ktoś chciał przeszkodzić :)

zgłoś

Wieśniak M
27 sierpnia 2013 o 12:30

czasem człowiek do połączeń się skłania- jeśli coś godne przylutowania :)

zgłoś

hossa
23 sierpnia 2013 o 12:52

:D oj dobrze, że jesteście:)

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 12:56

no ba. I Ty, i Ty :)

zgłoś

hossa
23 sierpnia 2013 o 13:02

:) ledwie bo ledwie ale jeszcze. Póki co, zabieram zadek z odciśniętym tętnem i idę popracować, dobrego dnia:) (Celińska jest doskonałym komentatorem;d )

zgłoś

issa
23 sierpnia 2013 o 17:36

yhm. lubię babę :)

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:20

jesteśmy hosso, ale i Ty jesteś, co buduje szeszy front zadowolenia:) dzięki:)))

zgłoś

hossa
24 sierpnia 2013 o 20:14

Wieś;) bywałabym widzialnie częściej u Ciebie, ale martwię się o Twojego psa;d

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 20:18

:))- Psa wyprowadzam czy chcę czy nie, potrafi o siebie zadbać;))

zgłoś

hossa
24 sierpnia 2013 o 20:19

bo idzie zima, a jemu chce się siku po naszej wymianie zdań, żeby mu zadek nie zamarzł na jeża:d to by dopiero było:))

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 20:34

dzieła tej wartości warto ogacić koszulką:)))

zgłoś

hossa
24 sierpnia 2013 o 20:35

;d

zgłoś

jeśli tylko
23 sierpnia 2013 o 14:20

kto ma na zadku / odciśnięte/ kolejne stopnie wspinaczki/ ten z wieży zjedzie/ za pomocą taczki ;))

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:47

znaczy się będzie staczał/ ot los godny wspinacza:)))

zgłoś

jeśli tylko
26 sierpnia 2013 o 19:22

ciśnienie na stanowisko podnosi ciśnienie, a czy parcie na awans wzmaga..parcie? ;))

zgłoś

Wieśniak M
26 sierpnia 2013 o 19:26

parcie wsmaga zaparcie/ to we wszelkich awansach przeszkadza / już na starcie/ ominą nas posiadówki ( chociaż nie wszystkie) świecimy czym innym zamiast świecić pyskiem:)))

zgłoś

alt art
23 sierpnia 2013 o 19:03

Artystę tej klasy powinno się wnosić..

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:05

trafność twoich alcie komentarzy onieśmiela:)

zgłoś

alt art
23 sierpnia 2013 o 19:07

widziałem jak nerona wnoszono..

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:19

byłeś świadkiem wyniesienia wielkich tego świata:)

zgłoś

alt art
23 sierpnia 2013 o 19:21

artystów..

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:25

wszak i wielki cesarz w nim umierał...

zgłoś

alt art
23 sierpnia 2013 o 19:27

gdy umierał mówił: co za artysta odchodzi..

zgłoś

Wieśniak M
23 sierpnia 2013 o 19:29

przez wrodzoną skromność nie wspomniał o zasługach dla państwa i religii...

zgłoś

Jaga
24 sierpnia 2013 o 00:07

boszsz, co Cię tak ciśnie na tę wieżę?nie wierzę zaś, że zwykłe ciśnienie/ i nie, że nową niewiarę szerzę/ ale nie wierzę w wieży złocenie ;)))

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 11:08

wieża to punkt programu wycieczki- obowiązkowy!- nie ma ucieczki;)))

zgłoś

Joha
24 sierpnia 2013 o 01:20

Ojej... Wiesiu, jest "ćiśnień", popraw. Pozdrawiam:)

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 11:16

dzięki Joha:))- poprawię wieczorkiem:)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
24 sierpnia 2013 o 09:51

Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej :)))

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 09:53

:)))- hmmm, a czemu nie dziś?:))))

zgłoś

.
24 sierpnia 2013 o 09:57

ćiśnień --ciśnień - chyba chochlik się wdał :) pozdr

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 09:59

Tak Marcelu:))- na swoim tablecie nie mogę edytować, wieczorem dopadnę kompa to poprawię- dzięki:))

zgłoś

.
24 sierpnia 2013 o 10:02

te chochliki ciągle im żart w głowie co do wiersza - ciekawie rozbudzasz myśl z wyśmienitym zakończeniem :)

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 11:07

lubię jak czyta się w wielu płaszczyznach:))- dziękuję Marcelu:))

zgłoś

turkus
24 sierpnia 2013 o 11:17

objawiasz nam wciąż pokręconą rzeczywistość :))) a czy na przekór - z przekory napisałeś łącznie?

zgłoś

Wieśniak M
24 sierpnia 2013 o 19:30

Odbieram ją jako normalną turkusie:))Wielowymiarową i z wiekiem coraz bardziej skomplikowaną, odsłaniającą coraz to ciekawsze aspekty:)- Naprzekór to jednak błąd. Zauważyłem go już jakiś czas temu, ale musiał poczekać troszeczkę. Dziękuję za bystre oko. I polecam się na przyszłość, będę wdzięczny za zwrócenie uwagi. Pozdrawiam:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się