28 października 2013

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

punkt odniesienia

odniosłem się
do pani ...
z walizką
nie brałem taksówki
przybiegłem
to blisko
wilgotny pocałunek
oddaję
z procentem
zostawmy to...
lepiej na drzwiach
"nie przeszkadzać - zaczęte"

LadyC
28 października 2013 o 21:23

waćpana ochota na wieczór naszła :)))

zgłoś

Wieśniak M
28 października 2013 o 21:34

w półmrokach zyskuję w świetle drzwi;)

zgłoś

ApisTaur
28 października 2013 o 21:46

zdaje mi się / czy mam wrażenie? //:-)

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 05:35

tak;) faktów nie zmienie:))))

zgłoś

deRuda
28 października 2013 o 21:49

Wieśku! no nie lubię Cię no

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 05:38

buuu:(- a ja myślałem że choć ociupinkę?

zgłoś

deRuda
29 października 2013 o 10:15

no bo ja mam coraz mniej słów, a Ty takie rzeczy piszesz :) to się ciesz, że tylko nie lubię, a nie coś bardziej ;)))

zgłoś

deRuda
29 października 2013 o 21:13

(Wiesiu małe co nie co Ci wysłałam mailowo :)

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 21:16

Ok:))- wielkie dzięki:))- teraz muszę dostać się do kompa( a tam kolejka):)))

zgłoś

deRuda
29 października 2013 o 21:26

reglamentowany :)))

zgłoś

Wieśniak M
30 października 2013 o 05:38

Już:)) odzyskany :)

zgłoś

jeśli tylko
28 października 2013 o 22:24

Bardzo :) trafiłeś w moje marzenie.. skoro już je zgubiłam, to dobrze, ze trafiło do Ciebie :)

zgłoś

Jaga
28 października 2013 o 22:54

jaki ten podmiot jest szybki, aż trudno uwierzyć/ cóż, wypada się chyba wczuć i chwile te przeżyć ;)))

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 07:16

Przybiegło, bo to blisko :)))

zgłoś

jeśli tylko
29 października 2013 o 21:12

przygarnij marzenie/ włóż je za pazuchę, ocal od zmarznięcia/ bądź mu dobrym duchem// ;))

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 21:15

:)))- bądź mu okiem i uchem:))))

zgłoś

doremi
28 października 2013 o 22:57

Wiesiu, pocałunek może zostać...,potem wywieszka swoją drogą :)))

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 07:17

Jak się dostało, trzeba zwrócić nie chować dla siebie :)))

zgłoś

issa
29 października 2013 o 07:26

odniosłam się / do pana / z plecakiem / a w nim tylko moje drobne skórki / jak garb do zdjęcia / w tyle została / cała biblioteka / zbyt ciężka / do wzięcia / z tylu półek / na jeden raz / to byłby ach! tylko głaz ;d

zgłoś

issa
29 października 2013 o 07:27

Najlepszego, Wieśniaku :)

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 07:28

:)))I Tobie Isso Najlepszości:)))

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 07:30

W bibliotekach można się zagubić między stronami/ każda odwraca uwagę kryształami mami/ wymaga ułożenia jeszcze przed wszystkimi/ i jak tu się z nimi odnieść/ z tak spolegliwymi :))))

zgłoś

issa
29 października 2013 o 07:31

:d

zgłoś

issa
29 października 2013 o 07:32

o, to, to :) o, to to

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 07:34

Miłego dnia Isso pędzę do czegoś co się nigdy nie kończy, do pracy.:))

zgłoś

issa
29 października 2013 o 07:36

i Tobie, i Tobie :) Leć ;)

zgłoś

Hania
29 października 2013 o 09:20

:) zawsze czytam Wiesiu...chodź nie zawsze piszę :) dobrego Tobie:)

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 09:21

Wiem Haneczko:))- dziękuję- właśnie szedłem dolinką kiedy mnie zawołałaś:)))

zgłoś

Hania
29 października 2013 o 09:24

To cieszę się, żę chadzasz dolinką :) ona radosna ze stąpania każdego:)

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 09:25

wiesz:)) - jesteś moimi nogami, dzięki Tobie mam tych gór na codzień:)))

zgłoś

Hania
29 października 2013 o 09:27

:) ja mam tuż za okienkiem ...te góry:) więc się chętnie podzielę :)

zgłoś

Pietrek
29 października 2013 o 15:28

"nie przeszkadzać - zaczęte" śliczności ;)

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 19:24

Witaj Pietrku:))- dzięki- właśnie patentuję wywieszki;))

zgłoś

mua
29 października 2013 o 20:59

ja zzmawiam z jedną .... na każde drzwi ;))

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 21:02

:))- w hurcie taniej będzie:)))

zgłoś

Jerzy Woliński
29 października 2013 o 21:05

figlarnie:)

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 21:08

:))- dziękuję Jerzy:))

zgłoś

mua
29 października 2013 o 21:05

hehhe hurtem powiadasz ??? hm ... puki drzwi starczy , póty daj panie oddechu ;))

zgłoś

Wieśniak M
29 października 2013 o 21:09

oddechu nie będzie gdy wszędy usta spragnione/ trzeba nabrać głęboki oddech, lub uruchomić dla oddechu...drugą stronę;))

zgłoś

Teresa Tomys
29 października 2013 o 21:21

FAJNIE

zgłoś

Wieśniak M
30 października 2013 o 05:39

Dziękuję Tereso :))- pozdrawiam :)

zgłoś

Emma B.
30 października 2013 o 12:05

śliczne! jakbym kabaret starszych panów ujrzała na nowo

zgłoś

Wieśniak M
30 października 2013 o 12:57

:))) no bo coraz bardziej starszym panem jestem w istocie :)))- dziękuję miłe panie :))

zgłoś

xyz
1 listopada 2013 o 22:12

no w końcu liryczny wzwód jak malowany ;)) uff, a już sie martwiłam o formę ;) ale wiedziałam że wrócisz wzmocniony ;)) pozdrawiam Wieś

zgłoś

Wieśniak M
1 listopada 2013 o 22:14

pora monsunów Zoi rozbije najmocniej wysuszoną glinę:)))- witaj i dzięki:))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
3 listopada 2013 o 01:37

...odniosłam się do Pana... z balonem poszybuję...jestem pewna, że właśnie tego potrzebuję...:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się