14 sierpnia 2013

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

udzienny

takie tam sobie zaranie
kwiczenie ze śmiechu
tarzanie 
świntuszenie na drobnym
truchcie
jaka powaga?
nie mówcie!
radość - po dziiurki w nosie
ja żyję! wciąż żyję! no  proszę!
 

deRuda
14 sierpnia 2013 o 10:19

:)) bo najważniejsza ta radość, a kwiczeć i tarzać ze śmiechu to bardzo zdrowe :) i dobrego dnia Wiesiu :)

zgłoś

Wieśniak M
14 sierpnia 2013 o 12:54

:)))- ot prosto tak:)))

zgłoś

jeśli tylko
14 sierpnia 2013 o 10:22

radość w tubce, po 2 łyżeczki przed posiłkiem, żeby się dobrze wchłaniała i nie przyduszać ciężkim żarciem, ani cięzkimi myślami ;)))

zgłoś

Wieśniak M
14 sierpnia 2013 o 12:55

pielęgnować od rana z sercem na dłoni/ aż noc równie wypasioną wieczorkiem dogoni:))))

zgłoś

Eva T.
14 sierpnia 2013 o 10:35

Radosnego wszystkiego, Wieśiu :)

zgłoś

Wieśniak M
14 sierpnia 2013 o 12:56

Evo:))- i Tobie szczęśliwego:))

zgłoś

Emma B.
14 sierpnia 2013 o 11:00

im mniej powinno mi być do śmiechu tym bardziej jest mi do śmiechu, natura taka przekorna jest powiem stereotypowo

zgłoś

Wieśniak M
14 sierpnia 2013 o 20:10

:)))- a czasem im weselej tym smutek gości:))

zgłoś

ApisTaur
14 sierpnia 2013 o 11:20

twierdzić śmiem / że pisał to / lucky man //;)

zgłoś

Wieśniak M
14 sierpnia 2013 o 12:53

ten utworek liryczny jest antropomorficzny/ i przyznać się nie żal że dotyczy zwierza:))))

zgłoś

.
14 sierpnia 2013 o 12:56

czytany od końca jest równie niezły :) ha ha

zgłoś

Wieśniak M
14 sierpnia 2013 o 12:58

czytany od końca eliminuje ostateczność:))))

zgłoś

.
14 sierpnia 2013 o 13:03

i życie w nosie - miłego :)

zgłoś

issa
14 sierpnia 2013 o 15:30

przed nosem może ;d

zgłoś

issa
14 sierpnia 2013 o 15:31

/ - kwiknęła i potruchtała przed siebie ;) / Najlepszego, Wie Śniak :)

zgłoś

Wieśniak M
14 sierpnia 2013 o 16:09

mieć życie na wyciągnięcie ryjka/ to i po ciemnym dolinach nie potrzeba kijka/ bo po co tam dreptać na nieznane ścieżki/ kiedy pod nosem ziemniaki orzeszki/ a i trafić się może naprawdę cokolwiek/ i niech dzieje się co chce/ pi zamknięciu powiek/światełko w tunelu w wagonie pierwszej klasy/ na śląsko na podwawelsko we fraku kiełbasy;))- i jak potruchtam:))))- dzięki:)))

zgłoś

issa
15 sierpnia 2013 o 00:28

hahah, ech, Wieśniak, Wieśniak. "życie na wyciągnięcie ryjka" zanotuję sobie w archiwum do pamiętania :d

zgłoś

deRuda
15 sierpnia 2013 o 00:30

ja też :))

zgłoś

issa
15 sierpnia 2013 o 00:31

:d

zgłoś

Wieśniak M
15 sierpnia 2013 o 13:01

:)))

zgłoś

Hania
14 sierpnia 2013 o 18:11

Dopóki sił! Trzeba żyć...

zgłoś

Wieśniak M
14 sierpnia 2013 o 20:09

tak Haneczko:))- lepsze życie w garści niż niebo na drzewie:))

zgłoś

Hania
14 sierpnia 2013 o 20:10

:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 sierpnia 2013 o 20:32

...kwicz i żyj...żyj i kwicz...warto...:)))

zgłoś

Wieśniak M
15 sierpnia 2013 o 13:02

warto:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 sierpnia 2013 o 07:44

widzę tego zwierzaka jak się tarza z radochy :) jesteś niesamowity w tym Twoim pisaniu!!!

zgłoś

Wieśniak M
15 sierpnia 2013 o 13:02

:)))- dziękuję An:))))- pozdrawiam serdecznie:)))

zgłoś

doremi
15 sierpnia 2013 o 12:05

żyj Wiesiu, pełną piersią, ze swoją radością życia pokonasz wszystkie niedomagania - inaczej być nie może :)))

zgłoś

Jaga
15 sierpnia 2013 o 12:42

i radość istnienia i sztuka tworzenia....:)

zgłoś

Maryla Stelmach
16 sierpnia 2013 o 17:33

optymistycznie i barwnie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się