9 lipca 2014

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

buten tag

Mężczyzna 
z krwi i kości się złości
że nie ze stali i ... etyliny
drżały by dziewczyny pod świdrującym warkotem
 błyszczałoby się w słońcu błyszczało
 a potem?
cóż potem  - deszcz
deszcz jest niemęski!

rdzewiało by się 
w strugach klęski

Kasiaballou vel Taki Tytoń
9 lipca 2014 o 14:06

krótki sen załzawiony --- yamahy o cyborgu :)

zgłoś

Wieśniak M
9 lipca 2014 o 14:14

Taaak, motory muszą mieć coraz większe osiągi, bo i śmierć stawia coraz wyższe wymagania sprzętowe- nie wiem czemu ta fraza powraca do mnie jak bumerang, jak bumerang:)

zgłoś

Aśćka
9 lipca 2014 o 14:16

rdzewienie jest zdecydowanie męskie Wieśniaku z krwi i kości, albowiem świadczy o tym, że do ostatniej zardzewiałej rysy trwało się wiernie na posterunku dachowym - jestem zbudowana z antymola nawiasem mówiąc i o tym będzie moje kolejne opus magnum kuchenne, Cała jestem z Naftaliny, hej chłopkoki chej dziewcyny, aha, i oda do kartonowego pudła:) pozdrawiam:)

zgłoś

Wieśniak M
9 lipca 2014 o 14:18

Łomatulu jezusicka w trójcy jedyna niemęska!- Aśćku droga!- a cóżeś mi uczyniła tym zabraniem komentarzy!:))))- zdrowaś ty między niewiastami:)))

zgłoś

Aśćka
9 lipca 2014 o 14:22

pustkim uczyniła :) hi hi, na razie Panocku plusem bądź brakiem się salwuj:) pozdrawiam Men in Rdza:) o la la

zgłoś

ApisTaur
9 lipca 2014 o 14:26

każdy ironmen na to liczy / ale nie mówi o tym nikomu / że kiedy rdza go będzie żarła / nie skończy na składnicy złomu // drżałyby / rdzewiałoby // pozdrawiam //:)

zgłoś

Wieśniak M
10 lipca 2014 o 05:15

:)))dlatego też to materii podchodzę z rezerwą/ i tylko odrobinkę stali dałbym swoim nerwą:))))- dziękuję Apisie:)))

zgłoś

AS
9 lipca 2014 o 18:47

:) a mnie koledzy z pracy mówili, że gdybym był samochodem paliłbym 20 na 100...

zgłoś

Wieśniak M
9 lipca 2014 o 18:48

dobre amerykańskie( i rosyjskie) krążowniki szos i bezdroży musią sporo palić;)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
9 lipca 2014 o 20:10

mężczyzna, tak czy tak – przez gen SRY obarczony / i bez strug deszczu rdzewieje szybciej od swej żony :)))

zgłoś

Wieśniak M
10 lipca 2014 o 05:16

szybciej od strony żony?;))- to wyjaśnia kochanki przykładane na rdzawe ranki;)))- witaj bosonóżko:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
10 lipca 2014 o 06:00

natychmiast skojarzyło mi się z tym utworem: http://www.youtube.com/watch?v=-YwR5pFiS5I radosnego dnia Wiesiu :))

zgłoś

Wieśniak M
10 lipca 2014 o 11:27

dziękuję Aniu:)))- I Tobie Radosnego:)))- a skojarzenie:))))))

zgłoś

Istar
10 lipca 2014 o 06:05

:)

zgłoś

Wieśniak M
10 lipca 2014 o 11:27

:))- Marzenko:))

zgłoś

Drwal
10 lipca 2014 o 08:23

czasem czas rdzewienie nasila na tyle, ( na przedzie także), że nawet oliwienie częste nie zapobiega i chrzęszczę

zgłoś

Wieśniak M
10 lipca 2014 o 11:29

i z tego zaśniedzenia wszelkich styków/ człek się zastanawia- hmmm a gdyby tak...z plastiku?;)))

zgłoś

mua
10 lipca 2014 o 14:49

ua niektóren to siem złści, że " nie ze stali i ... etanolouuu " ;))

zgłoś

Wieśniak M
10 lipca 2014 o 19:49

A inszy to krew by i chciał choć kropelkę w spirycie:)))

zgłoś

xyz
10 lipca 2014 o 19:51

czyżbyś promował zapach samczej pachy " ;?

zgłoś

Wieśniak M
11 lipca 2014 o 07:45

eee... raczej przemysł stalowy, tak zaniedbany ostatnimi czasy:))))

zgłoś

zuzanna809
11 lipca 2014 o 00:57

... ot, i ta cała... męskość...:))))

zgłoś

Wieśniak M
11 lipca 2014 o 07:44

Prawda?:))))))

zgłoś

zuzanna809
13 lipca 2014 o 02:47

....- :)))) Ano.:)

zgłoś

issa
11 lipca 2014 o 01:04

Nożesz, chciałam napisać limeryk w odpowiedzi, i usiłowałam go zrobić płaczliwym na wszystkie sposoby, ale mi ten Limeryk Korespondent raz po raz frywolny wychodził ;d

zgłoś

Wieśniak M
11 lipca 2014 o 07:43

Jedna pani z pięknym nickiem/ wyprężała dumnie grdykę/ tembr szlifując w zgrabny rym/ by połączyć kogoś z kimś/ w dziełku zwanym limerykiem// :)))- ot , nie jest to limeryk ale w dowód sympatii na dźwiedzie łapy kładę wierszyk niekosmaty:)))- najlepszości isso:)))

zgłoś

issa
11 lipca 2014 o 15:44

Raz pewien wierszyk z Niekosmaty / w niedźwiedzie oko wpadał na raty / lecz, na Rezeba!, ni źdźbło, ni belka / lecz cichej wody kropla niewielka / była z wierszyka, bez żadnej daty ;d

zgłoś

issa
11 lipca 2014 o 21:17

a, i byłabym zapomniała... nożesz... co to ja chciała... a! i Tobie, i Tobie :)

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2014 o 22:22

kropla drąży skałę/ nawet wiersze białe/ co dopiero w rymy ubrane limeryczne/ wierszyki na plaży wyglądają ślicznie/ można je deptać rozgrane przepuszczać przez palce/ normalnie skała nie ma szansy w walce:))))

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2014 o 22:24

A i oczywiście najlepszości Tobie jako że sobota)- i jako w reszcie szczęsnych dni tygodnia:))))

zgłoś

issa
13 lipca 2014 o 21:31

o!, yhm, yhm, dobra, to i mnie, i mnie :d

zgłoś

jeśli tylko
11 lipca 2014 o 12:51

wędruję sobie koło tego wierszyka, któryś raz, z przyjemnością (pod rękę :))

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2014 o 22:25

Miłe takie wędrowanie/ wierszykowi nic z niego nie ubędzie/ a może coś dostanie?:))))

zgłoś

jeśli tylko
12 lipca 2014 o 22:27

prorok jaki czy co? ;)))))))))) (poczekaj no Ty! :)))

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2014 o 22:29

:))))- czekanie to moje drugie imię:))))))

zgłoś

jeśli tylko
18 lipca 2014 o 16:46

podpięłam się :)

zgłoś

Damian Paradoks
11 lipca 2014 o 15:13

a ołowiany żołnierzyk stopił się na słońcu a ja mam tylko plamek kilka ;) - wiersz jak kula armatnia. Przymknięte na cztery zawiasy oczy otwiera :)

zgłoś

Wieśniak M
12 lipca 2014 o 22:26

Witaj Damianie:)))- ołowiany żołnierzyk w dzieciństwie wycisnął mi łzę niejedna/ aż dziw że przy nim dzisiaj prawdziwe dramaty bledną;)))

zgłoś

Jerzy Woliński
14 lipca 2014 o 08:21

niezła to fura/ gdy w niej figura/ zabrana stopem/ gdyż ma ochotę/ nie jeden liczy że wskóra

zgłoś

Jaro
14 lipca 2014 o 11:39

jaki tam nie męski, na warcie jest:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
18 lipca 2014 o 16:22

łzawo i rdzawo trzeba mieć przy sobie pepsi to się byt rycerza polepszy.;))) Dobrego Wielki W:)))

zgłoś

Wieśniak M
18 lipca 2014 o 16:23

dzięki Dalciu:)))- cola iśćie męska/ woda utleniona- klęska:)))

zgłoś

Jaga
25 lipca 2014 o 09:19

nie tylko złośnik/ wręcz to jest brutal/ gdy na dzień dobry/ używa już buta ;)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 11:22

używa buta lecz elegant przecie/ bierze pastę do butów ściereczkę i no...wiecie:)))

zgłoś

Vrba
10 sierpnia 2014 o 10:42

Sam ekstrakt męskości :))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2014 o 11:21

ekstrakt jeździ na podwójnym gazie:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się