|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
jedna jaskółka wiosny nie czyni
nie czyni
zwłaszcza ta
martwa na stercie liści
na krótszym dystansie zadyszana
reszta życia chce być pierwsza
do kolejki
i wtedy wraca jaskółka
wyrywa skrzydełka
nigdzie się nie wybieraj
stan borys, kurde..
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=tUiqUNcSJbQ - spieszę z exemplum:)
zgłoś
A gdzie mi tam do stanów:)
zgłoś
po polskiemu, to chiba będzie: kudy mi do indiańców..
zgłoś
po polskiemu to raczej: kudy mi do niemca:)
zgłoś
tępa jestem, zostały mi już tylko hauruspiki wytartych schematów wróżebnych, nic nie wymyślę, a na dnie serca żal po umarłej jaskółce...
zgłoś
Aśćka, przecie jaskółki nie umierają..
zgłoś
tylko zmieniają nosiciela;)
zgłoś
:(
zgłoś
mocno dwuznaczny tekst, zima idzie, jaskółki odlatują, może chociaż jedna zostanie do wiosny z Tobą? tak dla weny :)
zgłoś
jaskółki mają przypisane role zwiastuna, lecz co zwiastuje martwa jaskółka?- ot co :))
zgłoś
to chyba smutny wiersz Wiesiu... :(
zgłoś
hmm, bo ja wiem, raczej refleksyjny mi się wydaję:)
zgłoś
tak mi się jakoś...pomyślałam o Jaskółce, jednym z kilku wierszy Romana Knapa, które wywarły na mnie piorunujące wrażenie, nie do zapomnienia............
zgłoś
Gabrysiu, rzadko wywołuje jaskółki z lasu, ale w kontekście Romana, ta tutaj jest jak najbardziej na miejscu...-pozdrawiam :)
zgłoś
Wiesiu... chyba że do norwegii... z liśćmi zamiast piór... ;tam dobrze płacą nawet Polakom...))) pozdro. Wiesiu... i kawałek o jaskółkach... http://www.youtube.com/watch?v=Ptjh3gp-alk
zgłoś
:))) dzięki -Fajny kawałek o jaskółkach :))
zgłoś
lubię :) https://www.youtube.com/watch?v=y4i4_e7T7Ig
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=UPOI91haqy0
zgłoś
:))
zgłoś
" jedna jaskółka wiosny nie czyni nie czyni " - to juz słyszałem wielokrotnie, wiec może qw cudzysłów lub kursywą . A tego to w ogóle nie qmam " chce być pierwsza do kolejki ". Pierwsza do golenia , ale pierwsza w kolejce ?? A może siem myle ;))
zgłoś
:)) Idąc tym tropem- żeby wszystko dawać w cudzysłów, większość tekstów posiekana byłaby znakami graficznymi. Nie lubię ich w tekście, nawet kropki i przecinki wyrzucam. Oczywiście większość posługujących się naszym językiem w piśmie i mowie obywateli doskonale rozpozna to przysłowie. Nie znam autora ale chyba nie ścignie mnie za prawa autorskie.;))
zgłoś
ps. raczej nie tłumaczę co autor miał na myśli pisząc to czy tamto. Za uprawnione uznaję jeśli ktoś stwierdzi że nic:))))
zgłoś
"jedna jaskółka wiosny nie czyni / nie czyni / zwłaszcza ta / martwa na stercie liści". A wiesz, nie pamiętam, kiedy, i czy w ogóle, widziałam w Twoich tekstach aż tak śpiewny nurt, jak w cytacie.
zgłoś
:)))- o masz:))) możemy to zwalić na efekt przemęczenia które stało się zaczynem tego tekstu :))
zgłoś
a !i najważniejsze:)))Najlepszości isso z całego kawałka :)))
zgłoś
Heh, z całego kawałka :) i Tobie, i Tobie
zgłoś
:)))
zgłoś
:)
zgłoś
czas skończyć z bajkami, mitami, bajaniami - i muszę, czuję, że muszę to powiedzieć - żadna jaskółka nie jest niczego zwiastunem, ani te martwe ani te wyrywające skrzydełka. Jaskółki mają swoje gniazda i swoje odloty, a życie swoje kolejki, w których ta reszta ma prawo być pierwsza. Ostatnie jaskołki odleciałay, pa, pa. Reszta życia została - czas się przywitać albo pożegnać, jak kto woli ;)
zgłoś
(zmiłuj się choć nade mną biedną)
zgłoś
ok
zgłoś
:)) Zdaje się że już Arystoteles to zasugerował :)). Nie jest,nic nie zwiastuje, ale działa na łapiącego się brzytwy;)))
zgłoś
co ja mam z tym Arystotelesem, ciągle mi w drogę wchodzi... ;)
zgłoś
perypatetyk:)
zgłoś
ale nieświadomy ;)
zgłoś
Jeśli Panu będzie znowu po drodze, Szanowny Nikcie, proszę to, jeśli możesz, przekazać z pozdrowieniem dla Cyklopa, kiedy będzie żarł jaskółki lub może one jego będą żarły, bo kto to tam wie, kogo co kiedy je ;) http://www.youtube.com/watch?v=UtQmqKF5gYM
zgłoś
dziękuję za link :) boję się Cyklopów, ale skoro nalegasz - pozdrowię, nie wiem jednak czy Cyklopy żywią się metaforami :)
zgłoś
Dziękuję za uprzejmość pomimo strachu :) No tak, to mógłby być chyba całkiem dochodowy zawód: dietetyk cyklopów. (Bo cyklop obecnie wydaje się łakomy bezkrwawo. Złagodniały mu obyczaje, więc jedynie mówi przed posiłkiem: a rzućmy na to jednym okiem ;) Ech, nic to, czas na mnie. Dobranoc :)
zgłoś
haha - Dobrej nocy Pani Isso :)
zgłoś
:)
zgłoś
Śpiewnie:)
zgłoś
dziękuję Małgosiu :)))
zgłoś
Myślałem ,że z wybieraniem to było o sójce. Niemniej...pojedyncze jaskółki nie czynią, nie czynią ,wybierają się sójki , nie zimą, nie zimą, a co kiedy zabraknie tej jednej, tej jednej, słotny dzień ci nadejdzie , nadejdzie hej !
zgłoś
Coraz częściej bociany odmawiają do Afryki lotu lotu/ przychodząc gospodarzom do płotu do płotu/ stoją tam do mrozów dwie chwile dwie chwile/ i patrzą za jakimś azylem azylem :))))
zgłoś
Pozdrawiam Wieś:)
zgłoś
Dzięki Jaro:)))- Pozdrawiam równie serdecznie :)))
zgłoś
jesienią martwa na stercie liści, wiosną wzejdzie kwiatem czy inną zieleniną, albo pomaszeruje na sześciu nogach żuka, drepcząc w kole życia.
zgłoś
w każdym bądź razie jakby jej nie podlewać nie wzejdzie;(, zaraz zaraz a czy w calineczce ptak którym się bohaterka opiekowała u kreta to nie była jaskółka?
zgłoś
a u mnie są dwa gniazda jaskółek, pod koniec sierpnia jaskółki odleciały, została jedna, sama samiuteńka. Martwiłam się o nią, ale zapytałam światłych ludzi i mi powiedzieli, żeby z zamartwianiem poczekała do połowy września. No i na szczęście okazało się, ze właśnie we wrześniu przyleciało po nią stadko jaskółek i zabrała się z nimi :)
zgłoś
Oj to historia z happy endem :))Ciekaw czy taka czekająca jaskółka była świadoma że po nią przylecą?. Teraz przyszła mi na myśl koszmarna myśl...Planując ucieczkę z łagrów na dalekiej Syberii, jej uczestnicy zabierali ze sobą "kanapkę"- współwięźnia mającego być posiłkiem po drodze. Mam nadzieję że jaskółki tego nie czynią?
zgłoś
to było znakomite, latały sobie razem po podwórku i ona się do nich dołączyła :) więc to na pewno historia ze szczęsliwym zakończeniem, pomachałam im na drogę, bo kawał świata przed nimi :) teraz nad moim domem loty ćwiczą kaczki, a wczoraj widziałam pierwszy klucz gęsi :)
zgłoś
dopóki migi nie latają bogu chwała :)))
zgłoś
chwała chwała :))
zgłoś
samo życie- smutne
zgłoś
Trochę smutne:)
zgłoś
dwie jaskółki na stercie liści też wiosny nie czynią, ale...po zastanowieniu...jeśli tylko jedna jest martwa, a druga ... :))))
zgłoś
orany, czemuś ją tak UWIĘZIŁ :( w wierszu ale jednak! buziaki, Wieś! Tara.
zgłoś
buziaki i Tobie:))wracaj do postawy zasadniczej jak najszybciej :)))
zgłoś
Komentarze przyćmiły z lekka melancholię wiersza... ;) Dyć fajne ... :)
zgłoś
:)) dziękuję Ewo- czytasz zgodnie z intencją autora :))
zgłoś
... melancholia z morałem...:):):)
zgłoś