12 czerwca 2015

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

RODNAP

najpierw koparką na torfowisko
nie znane jeszcze imię nazwisko
potem łopatą w luźniejszej glebie
brodaty? wąsaty?- tego się nie wie
już się zbliżamy chwyćmy szpachelkę
może wśród błota znajdę perełkę?
coś tam się bieli!- teraz pomału!
tym co pod ręką jeszcze zostało
pędzel drży w dłoni gdy omiatamy
jest!- os frontale!- a na niej szramy
samiec!- sztuk jeden! okaz wymarły
rysy się nieco z czasem zatarły
i nie wiadomo biały czy nie
ale jest!- facet!- o yeah! o yeah!
 
 
 
 

Nevly
12 czerwca 2015 o 21:11

Albercik... wychodzimy... :))) pozdr. Wiesiu, fajny kawałek... ;)))

zgłoś

Nevly
12 czerwca 2015 o 21:14

... bociek, bociek... jak on lata, to my też możemy... :)... trzymajcie się kochane chłopaczki... :)))

zgłoś

Wieśniak M
12 czerwca 2015 o 21:57

Nas?...bochaterów?...pędzelkiem?!?:))- pzdr

zgłoś

jeśli tylko
12 czerwca 2015 o 21:45

A co, ktoś zakopał, żeby się rozmnożyli i wyrośli? ;)

zgłoś

Wieśniak M
12 czerwca 2015 o 21:57

jakiś inny pies na baby;)))

zgłoś

jeśli tylko
16 czerwca 2015 o 13:57

jeśli zostały z nich same kości/ już nie dostarczą za wiele radości:)

zgłoś

Wieśniak M
16 czerwca 2015 o 14:35

jest w moim rozumowaniu i na ten argument wnęka/ bo przecież kość ma wiele zalet i raczej nie wymięka;)

zgłoś

jeśli tylko
16 czerwca 2015 o 14:48

poskromcie doczesną chuć!/ po c się gryźć!?/ jeśli można żuć! // ;))

zgłoś

Vrba
12 czerwca 2015 o 21:50

znalazł się jeden facet na świecie / trochę umarły ale co z tego / kiedy się wokół gapiów tłum gniecie / by spojrzeć chociaż na...prawdziwego ;)

zgłoś

Wieśniak M
13 czerwca 2015 o 09:27

Umarły ale wiecznie żywy/wyrok historii niesprawiedliwy/ niestety/ bo zapomniano w glebie co to parytety;)

zgłoś

pociąg
12 czerwca 2015 o 22:00

garściami ziemię odrzucać z błotkiem/ pędzelkiem obmieść tuż za kolanem/ i wyhodować w czaszce... paprotkę/ wykopaliska uczcić szampanem :)

zgłoś

Wieśniak M
14 czerwca 2015 o 07:33

i chwalić się przed przyjaciółką z czasem/ że swojego...to ja wykopałam...pod lasem:)))

zgłoś

Aśćka
12 czerwca 2015 o 23:56

Wieśku, jesteś Mistrz i ja Cię Kocham Poetycznie!!!!

zgłoś

Wieśniak M
14 czerwca 2015 o 07:35

Aściu:))- Toż wpływasz szczypatielnie na wenę i jako taka- Muza/ możesz się samookreślić w sensie zasługi/ że w tym przypadku- Duża:))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 czerwca 2015 o 07:48

Gdzie ci mężczyźni wspaniali drzemią? Chyba spokoju szukali pod ziemią :))) ( Miłego dzionka!

zgłoś

Wieśniak M
14 czerwca 2015 o 07:42

Ci co kiedyś myśliwymi byli i koczownikami/ z biegiem czasu zostali ziemianami/ lecz czy to już dowód klęcki?- gdy się tak obejmuje ( w pewnym sensie) majątek...ziemski;)))- buziaki bosonóżko:)))

zgłoś

Damian Paradoks
13 czerwca 2015 o 10:31

a może to 'roadmap' dla kobiet które straciły wszelką nadzieję?;)

zgłoś

Wieśniak M
14 czerwca 2015 o 07:46

mężczyzna po randapie*/ nawet nie zachrapie;))- Mapa drogowa też mi. się podoba Damianie:))) (* spolszczona nazwa roundup- środek chwastobójczy:))

zgłoś

Damian Paradoks
15 czerwca 2015 o 18:00

ten roundup do hit światowy.Na piachu trawa nie chcą r rosnąć i byle chwast zielony oko moje cieszy. Wczoraj walka z mszycami. Dziś z mrówkami. Pewnie masz pod ręką jakiś universalis co zda się na wszystko ;) (wszystkie również :) )

zgłoś

Wieśniak M
16 czerwca 2015 o 07:34

na chwasty nie poradzą tyle wszyscy święci/ co ukryte w randapie związki zabójczej rtęci :)

zgłoś

deRuda
14 czerwca 2015 o 09:38

oł jeeeee :) znaleziony, czy aby nie wysłużony ;)) jeżeli brodacz to znakomicie, niechby się dziarskie w nim tliło życie :)

zgłoś

Wieśniak M
16 czerwca 2015 o 07:40

nówka sztuka nie śmigana/ jeszcze tylko piszczel odgrzebać i kawałek kolana/ piętę można darować- by się zbytnio nie kręcił/ no i teraz już można uznać nowo-poczęcie/ rozdział nowy dziewiczy- niech deRudka uważa!/ sądząc na rzut pierwszy oka- to jest tabula rasa;)

zgłoś

deRuda
16 czerwca 2015 o 11:10

ulala ;))) no to nie wiem, trochu się boję

zgłoś

Wieśniak M
16 czerwca 2015 o 13:03

jeszcze się tam w dole bieli po chłopcach którzy wychynęli ;)- bez trwogi to kości jak się poruszą ...to w nogi !;)

zgłoś

zuzanna809
14 czerwca 2015 o 10:23

... spryskujmy jesienią , latem i wiosną...lecz się nie łudźmy, że znikną - bujniej odrosną....

zgłoś

Wieśniak M
16 czerwca 2015 o 07:43

bo być może podlewać kośćca nie można w winie/ bo mój czerep się buja lecz niestety w łysinie;))

zgłoś

mua
12 lipca 2015 o 15:40

a tego to nie qqmam ;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się