|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
pozwol że ja pierwsza
tak kocham
choć twierdzisz że lepiej
już nic nie mówić
pozwalam
na ciche westchnienia
pod twoim adresem
poukładane słowa rozsypują się
w talii
gdy się zamyślisz i
odbierzesz pieprzony telefon
:)
zgłoś
:))
zgłoś
z takich okruchów zbiera się w garstce miłość
zgłoś
Może stąd to uczucie wyciekania między palcami..
zgłoś
nie ma ciast nie kruszących się ;)
zgłoś
hm, Tiramisu?
zgłoś
O faktycznie, mniam, om, om, om... ;))
zgłoś
nawet gdy dzwoni w kieszeni telefon nie słyszę ;)
zgłoś
a po drugiej stronie może wysychać kobieta.... Młoda, zdolna przedstawicielka firmy wysyłkowej ;))
zgłoś
od teraz na pewno pomyślę o tym! :)
zgłoś
Trzeba spytać na wstępie:))))
zgłoś
będę trzymał rękę na telefonie by odczuć przyjazne wibracje ;)
zgłoś
hehe:)) z pewnością da się wyczuć delikatną nutę kobiecą :)))
zgłoś
kiedyś odebrałam. I słuchawka powiedziała wabiącym damskim głosem "Mówi Dziura Paulina"!! ;)) Nie, nie była to oferta z sekstelefonu, choć dotyczyła.. pościeli ;))) Z całym szacunkiem do wszelkich nazwisk - chyba poszukałabym zajęcia, gdzie nie musiałabym się za często przedstawiać :)) (historia autentyczna)
zgłoś
kotka mruczy lew ryczy :)
zgłoś
O taaak. Nazwisko czasem potrafi nie wzbudzić naszego zaufania ;))))
zgłoś
albo wzbudzić (dalej przemilczę ;))
zgłoś
Cóż...w żuciu też miałem honor spotkać ciekawe miana. Ot choćby pana Fiut - tyż autentyk:)))
zgłoś
tfu tfu....w życiu oczywiście;)))
zgłoś
choć umysł wytężam, nie mam innej rady / wyłączyć telefon, wrzucić do szuflady :)))
zgłoś
Będzie mu tam jak w niebie/ kiedy szuflady pełne Ciebie ;)))
zgłoś
phiii ;) na łopatki ;)
zgłoś
telefony, telefony.... ;)
zgłoś