23 września 2014

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

bajeczka o ciśnieniu

dziadzio przecierał oczy czy aby dobrze słyszy
kiedy krzyś go poprawił że zwraca się do krzysi
pobiegł do kuchni po babcię  choć męczył artretyzm
babacia była lecz w ogródku dla dziadzia niestety
zaraz  poczerwieniała i krzyknęła: mój boszszsze!
- czekaj pójdę po rodziców - tylko palto założę!
pobiegła tup tup tup a w tym czasie krzysia
owijała w sukienki kochanego misia
woziła go autem  przerobionym na wózek
mocowała kolczyki do pluszowych uszek
 
rodzice w kwadrans zjechali pod dom z opon piskiem
zjechało wujostwo z zszarganym nazwiskiem
zebrała się familia i radzi co czynić
kogo lub co za stan taki winić?
przedszkole? podwórko? zgubny wpływ lektury?
siedzieli do wieczora w nastrojach ponurych
na koniec sporządzili działań słusznych  listę
zamówiono psychologa wezwano egzorcystę
 
a krzysia zdziwiona tym rodzinnym zlotem
kończyła na szydełku dziewczęcą robotę
wesoło dygnęła przed szacownym gronem
i już się chce oddalić w inną jakąś stronę
gdy ojciec ze łzami w oczach pyta własne dziecię
czy...czy ty krzysiu...jesteś kobietą?-  na tym bożym świecie?
a dziecię zmęczone w rękaw smarcząc gile
- no co ty tato?ja tylko się bawiłem

Hania
23 września 2014 o 08:42

łomatko te gile w rękaw to mnie ubawiły, w zresztą cały wierszyk też :)

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 10:22

dziękuję Haniu :))

zgłoś

doremi
23 września 2014 o 08:48

:)

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 10:23

:)))

zgłoś

sam53
23 września 2014 o 10:26

temat cały czas aktualny...i jakże prawdziwy :)

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 12:39

:))- no tak, "starzy" czasem przesadzają;)

zgłoś

tolekbanan
23 września 2014 o 10:32

uśmiałam się do łez:-)

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 12:44

:))))

zgłoś

jeśli tylko
23 września 2014 o 12:43

starzy , starzy przesadzają, dzieci są tak rozsądne w porównaniu :)) dzięki za uśmiech Wiesiu :))

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 12:45

Proszę uprzejmie jeślinko :))- cała przyjemność po mojej stronie:)))

zgłoś

jeśli tylko
23 września 2014 o 12:53

uwaga! będzie autentyk - zrymowany na poczekaniu, ale historia prawdziwa sprzed kilku lat:

zgłoś

jeśli tylko
23 września 2014 o 12:58

Historia, co podniosła mi ciśnienie,/ zdarzyła się na pewnym basenie/ drugoklasistka wesoła i miła / łyknęła wody i się przytopiła / ratownik bystry, choć nie taki młody / widząc to skoczył czym prędzej do wody / nim całkiem zeszła do dna ją pochwycił / i mocnym ruchem na krawędź wyrzucił./ Gdy się tak cieszył, ze ocalił życie / wkurzony tatuś sprowadził policję / i głośno krzyczał na całą chałupę / że jego dziecko złapano za D.PĘ!!!!!!!/ "Już była przy dnie" rzekł ratownik w amoku / "Co miałem zrobić?" "Kij jej podać, ZBOKU!!!!" //

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 13:40

:)))) hahahaha:)))- no to krewni krzysia:)))

zgłoś

nikt
23 września 2014 o 13:55

a moja głowa pusta, ostatnio uczyła ratować życie metodą - usta-usta

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 16:17

gdy ratujesz czyjeś życie/ przebież się choć należycie/ za batmana albo wilka/ - jeśli swędzi przy tym szyjka;))

zgłoś

Uśmiałam się z tego cyrkoprzesadyzmu :) do łez. Super.

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 16:20

Małgosiu:))dorośli potrafią doprowadzić do absurdów że tylko boki zrywać:))))

zgłoś

.
23 września 2014 o 13:44

przegląd środowiskowy- świetnie wyszło :)

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 16:20

dzięki Marcelu:))- w tej formie mogę nieco przejaskrawiać:)))

zgłoś

Aśćka
23 września 2014 o 19:13

Krasicki po prostu:) w każdą stronę przeginka niezdrowa:)

zgłoś

Wieśniak M
23 września 2014 o 19:20

:)))- ech dorośli dorośli wy się tu kłócicie/ a stawką w tej rozróbie całe młode życie:))))

zgłoś

Aśćka
23 września 2014 o 19:25

ano tak:) znam takich co zmienili, bo to nie było to - zdarza się - hermafrodyta nie zaczęła się rodzić w XX wieku, znam takich, którym się zmienia w imię uniformizacji płciowej:)

zgłoś

Wieśniak M
24 września 2014 o 17:41

znam sytuację w których miłość do dziecka staje się bronią wymierzoną w nie:(

zgłoś

zuzanna809
27 września 2014 o 02:08

... a morał z tego...że w zabawach innych ci, którzy zechcą, zawsze znajdą winnych... I zabawy takie będą ich ciekawić, bo sami niestety, nie śmią się zabawić....:)

zgłoś

deRuda
27 września 2014 o 02:12

hmmm, wydawało mi się, że pisałam tutaj, a mianowicie że super :)) zwłaszcza te bidne gile ;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się