4 listopada 2012
4 listopada 2012, niedziela ( B jak bogactwo )
pamięci Jerzego Bińczyckiego
Swego czasu obejrzałam Noce i dnie, i koniecznie chciałam zostać Barbarą Niechcic, na co moja mama obruszona, oburzona, odwinęła się na pięcie, zmarkotniała w drugim pokoju i za karę nie zapewniła nam noclegu.
Nad ranem wróciliśmy, żeby zaorać, uprawić, zasiać, powiesić się w starym kościółku.
Może i mój to nie był chłop jak snop żyta - żaden tam Jerzy Bińczycki, który zbudował ponadczasową sylwetkę zwyczajnego człowieka, ukazując jego wewnętrzne bogactwo, ale odtąd mam z kim - dzieląc życie - mnożyć marzenia
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70