|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Żadnej tu egzotyki - boczne drogi jak otarcie
o biodro, stare kruki, gołębiarz, fragment nitki
kolejowej północ-południe, o tyle bliskiej sercu,
ile zostało w pamięci po spacerach z dziećmi
na wiadukt;
nasza lipa na rozstaju, żelazny krzyż pod nią
wkoło ziemia uprawna, jedyna kobieta rodząca raz
do roku o piersiach nabrzmiałych, w zagłębieniu
oczu, wiosną, i jesienią w rozłożonych dłoniach
trzymająca wodę;
światła wsi, linia lasu - tu już nic nie oddaje
tamtego ducha: Osowski, który miał ostatni wóz
i konia, niedawno umarł; niebo nad plantacjami ozimin
i stalowych wiatraków, płowe plamy saren o świcie
żurawi klangor
.
aż tyle...
zgłoś
dzięki, Hania, że zobaczyłaś...
zgłoś
zawsze czytam:)
zgłoś
warto więc pisać co nieco - dobrej niedzieli*
zgłoś
Warto:) czekam na następne...dobrych myśli:)
zgłoś
a jednak wszystko się zmienia
zgłoś
nic pięknego, ezo, ale jakie swojskie...
zgłoś
rozległe wspomnienia wciąż w nas rosną...
zgłoś
to obrazy, doro, którym nadajemy sens... - dobrej niedzieli i słońca:)
zgłoś
nawzajem :) choć słabe to dzisiejsze słońce, to chociaż łagodnych chmur :)
zgłoś
pięknie
zgłoś
Ania, światłoczuła - chyba wybiorę się na spacer...z Wami:)*
zgłoś
zapraszam :)
zgłoś
:)
zgłoś
uwielbiam Cię czytać, jestem tu częściej z tego powodu, rzadko z innych, pozdrawiam G. :*
zgłoś
a ja zawsze serdecznie zapraszam, Marzenko;)*
zgłoś
po trzydziestu jeden latach dowiedziałem się, że nasza lipa jest bukiem angielskim..
zgłoś
to lipa którą wciskają agenci w służbie jej królewskiej..
zgłoś
nasza jest punktem na mapie wojskowej, alt
zgłoś
GLC za plamy saren i klangor żurawi DZIĘKUJĘ
zgłoś
jeśli DZIĘKUJESZ, pizzaboy, to może oznaczać, że dziękujesz w sensie nie, lub tak, ale ja i tak nie mogę wprowadzać elementów nieprawdy w to, co maluję - chyba pierwszy raz u mnie, co?:))
zgłoś
w bok od drogi, w środku spokoju.. :)
zgłoś
w pogodzonej rzeczywistości, jeśli tylko..;)*
zgłoś
harmonijnej (nie, może nie to słowo, ale.. :)
zgłoś