4 września 2012

dziennik

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Scenopis

- Dlaczego oni mówią? przecież to Duchy.
- Taki scenariusz, żeby pokazać ludzkie oblicze wojny; żebyśmy zobaczyli, że każdy ma swoją śmierć, która przychodzi indywidualnie o różnym czasie i miejscu, w tylko ten jeden, osobisty sposób - niepowtarzalny. Widzisz? Tańczą jak im zagrają, ale tak naprawdę, to kurwy są Aniołami, złodzieje mają gołębie serca, a Minister, choćby i chciał, nie ucieknie przed kulą, bo ona została wystrzelona dużo wcześniej.
- A ten złoty zegarek?
- Złoty zegarek jest o bezcennej miłości: to coś pięknego, co można zastawić w lombardzie i nikt przy zdrowych zmysłach tego nie przetopi.
- A Burdel mama?
- Jak poezja - ujęła mnie.

alt art
4 września 2012 o 09:18

a dlaczego wyżej wspomniane z tak małej litery..

zgłoś

gabrysia cabaj
4 września 2012 o 09:24

z małej w dużą przechodzą, alt..

zgłoś

Jerzy Woliński
4 września 2012 o 09:33

będzi z tego film:))

zgłoś

gabrysia cabaj
4 września 2012 o 09:34

ten spektakl już był, Jerzy - wczoraj:)

zgłoś

Patrycja
4 września 2012 o 11:04

o kurcze... dobre!

zgłoś

Wieśniak M
4 września 2012 o 11:08

:))- zostawiam widoczny ślad:)))

zgłoś

byłem...
4 września 2012 o 12:29

Świetne...

zgłoś

AGIZ
4 września 2012 o 12:32

jak poezja.....

zgłoś

jeśli tylko
4 września 2012 o 12:35

zaciekawiło :)

zgłoś

Magdala
4 września 2012 o 14:59

oglądałaś. dziękuję :*

zgłoś

gabrysia cabaj
4 września 2012 o 18:46

dzięki za widoczne ślady - Pati, Wiesiu, Jestem(!) AGIZ, jeśli tylko, Magdala - spektakl niesamowity był; przeniósł wielu z nas w rejony wojny, sztuki i sensu życia

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się