|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
W kuchni przy winie wiśniowym. Ty na taborecie, ja z drugiej strony. Pamiętasz?
To była godzina dojenia krów. Kochanie - kupimy sobie krowę? Będziemy doić ją
co dwanaście godzin. Urodzi cielaka, a jak urośnie, to go zjemy. A potem zjemy krowę.
to może zostańcie przy robieniu serów... a wiśniowe wino dobre do towarzystwa i rozmów
zgłoś
:)) sery już przerabialiśmy, deRuda
zgłoś
łomatko...
zgłoś
to strasznie straszne...
zgłoś
po tą powierzchnią niby nic nie znaczącą na pozór- kryje się głębia życia - schematów i sposobów myślenia
zgłoś
Hania, Aśćka....Marcel - to chciałam - dać do zastanowienia..........
zgłoś
migawka, a tyle po sobie zostawia. dobre życie :*
zgłoś
przede wszystkim, Marzenko, inne....
zgłoś
ta ...w wielu krajach na świecie uciekając przed kryzysem ludzie przeprowadzają się na wieś aby " doić krowę " hehhhe . Una puki co to jak mniemam modern, aaaallleee ;)))
zgłoś
he he:)) mua mua - talking
zgłoś
To tak jak dwóch kanibali podczas spaceru spotkało młodą, piękną kobietę i ślina sama wypuściła się im do pasa...Młody pyta:"tatko zjemy ją?" stary na to "Zgłupiałeś synu zabierzemy do domu, a matkę zjemy":)
zgłoś
:)))))))) skojarzyło mi się z gorszym pieniądzem, który wypiera lepszy (matka to ten gorszy w obiegu trawiennym:)
zgłoś
Małgosiu - dowcip zapisałem we łzach ;))))
zgłoś
w kuchni przy stole jest rodzinnie-można o wszystkim i o niczym -byleby rozmawiać rozmowy zbliżają
zgłoś
najbardziej lubię o niczym, Renato:)
zgłoś
w kuchni, przy winie i na taborecie? całkiem nieźle brzmi:)
zgłoś
a jaki puls po takim winie, hossa:))
zgłoś
bo to może była bycza krew? :))
zgłoś
:))
zgłoś
:))
zgłoś
po wiśniówce mam kaca jak cholera. Krowa dojna rozpiera mi umysł ;)
zgłoś
trza wodą rozcieńczać;)
zgłoś
grzechem jest rozcieńczać esencję życia ;)
zgłoś
mówiłam tylko o wiśniówce;)
zgłoś
mam głupi nawyk sięgania dalej ;)
zgłoś
Damian, jeśli tylko - wino truskawkowe, wino wiśniowe, to takie Polskie:)))
zgłoś
nie znam wina truskawkowego. Wygląda na deserowe. Dobre z pewnością tylko po słodkim w głowie mi łupie, Gabrysiu :) ale piję czasem, a jakże! Te smaki, zapachy, ... mmmmm ...
zgłoś
ostatnio robię nalewki :)) ale kiedyś to były eksperymenty - wino z dyni :)))
zgłoś
z dyni uwielbiam zupę i wtedy nawet lampka wytrawnego Bordeaux dobrze pasuje :)
zgłoś
zależy jaka zupa, ale lepsza jest pikantna i rzeczywiście pasuje. A wino z dyni - to było cudaczne :)) trzeba było czymś przyprawić tak było bez smaku, przedziwny eksperyment :)))
zgłoś
przy eksperymentach trzeba doświadczalnego kowboja. Masz takiego czy sama próbujesz? Zupa dyniowa musi być dobrze przyprawiona i taka lubię :) , jeśli tylko
zgłoś
różnie bywa ;) czasem mam odwagę sama ..
zgłoś
pytam bo to jest trudne. Sam kiedykolwiek próbowałem i nie było zgodne z oczekiwaniami odpychało wszelkie nowe próby na długo ...
zgłoś
można próbować i poprawiać, dodawać smaku. Jak ze zdjęciem czy wierszem. Czasem trzeba wylać, jak ze.. :)
zgłoś
brrr ;)))
zgłoś
cha! cudna prowokacja! to jednak dość naturalne dla "wsi" w normalnym tego słowa znaczeniu. jako dziecko z miasta dziwiłam się, jak można urąbać łepek kurze i potem ją jeść. taką kurkę zaprzyjaźnioną. ale rosół jeść musiałam, bo nie dostałabym nic innego. i smakowało mi na dodatek. i gdyby nie rodzina na wsi w stanie wojennym i po... ok. prowokacja udana, Gabrysiu! Figlarzu Ty :)
zgłoś
dzień przed ogłoszeniem stanu wojennego dla rodzinki z Wa-wy była zabita świnia, mięso zapakowane do walizek, toreb i jazda! pociągiem z Tczewa, bo z Pelplina nie było bezpośredniego połączenia - do dzisiaj, gdy się spotykamy, przypominają tamten czas, dreszcz emocji z powodu tej kontrabandy - Magdala:)
zgłoś
i ferma jajcarska i dwużółtkowe jajka cały stan wojenny. gdyby nie WIEŚ miast by zdychało zżerając kartki na mięso :) o tym o tym właśnie :*
zgłoś
*miasto. Adminie, wprowadź "edycję" do komentarzy!!!!!!! proszę.
zgłoś
miasto i wieś - prawa ręka i lewa - dwie ręce człowieka:)
zgłoś
nie ma to jak zachować dwie ręce, Gabrysiu ;)
zgłoś
o, patrzaj. a ja myślałam, że się mówi: "trzeba zjeść tę żabę" :d
zgłoś
tysz, issa - krowa to może być naród, który się doi póki można:))
zgłoś
daje do myślenia....
zgłoś