|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Wczoraj poznaliśmy się w roku osiemdziesiątym. Pamiętam każdy szczegół jego ubioru, że spojrzałam tam
i było, jakby to rzec - subtelnie. Ale najważniejszy przyjemny zapach mężczyzny zmieszany z benzyną i dymem dopiero co wypalonego papierosa. Dosyć długo chodziliśmy - mówi - chyba nawet pół godziny. A tego to nie pamiętam; i jakie miał wtedy buty
sandały, przecie..
zgłoś
yhm...chyba nie, alt, bo bym tę słomę zauważyła:))))))
zgłoś
umysł zapamiętuje to co nas przesącza na wskroś na wylot - ciekawie napisane
zgłoś
takie wspomnienia rocznicowe, Marcel;)
zgłoś
moze zima była
zgłoś
13 stycznia, Renato
zgłoś