|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
Po ósmej klasie ścięłam się "na pazia", żeby wyglądać jak Mireille Mathieu. Na Mickiewicza była kawiarnia Marago - starsi chłopcy z miasta i dziewczynki, które nie umiały się szanować. Kiedyś chciałam tam wejść uzbrojona w odwagę bananówy, uszytą przez mamę. Pamiętam: pokonałam schody - cofnął mnie mrok blichtru i szemrane towarzystwo. Nowe słoneczne okulary w błękitnej grubej oprawie zakrywały mi pół twarzy.
wiele mam twarzy prawdziwych i tę jedną maskę..
zgłoś
wiele rekwizytów, alt, do jednej twarzy..
zgłoś
"które nie umiały się szanować" bo szacunek do siebie to nie takie hop siup. .
zgłoś
taki monotyp, kim:)
zgłoś
Ja też raz tak się ścięłam w szkole średniej i nie wiedzieć czemu wołali na mnie Niemen :).
zgłoś
he he:)))
zgłoś
"Nowe słoneczne okulary w błękitnej grubej oprawie zakrywały mi pół twarzy." :))
zgłoś
ja mam teraz prawie taką fryzurę :) ale u mnie na wsi mówiło się, że to fryzura "obcięta od garnka" ;) nie, że na pazia :D
zgłoś
Na wsi inaczej patrzą na te "nowoczesne" fryzury, które tak naprawdę nie są wcale takie nowoczesne :)
zgłoś
Ty nawet gdy krotko piszesz, mowisz wiele:))))
zgłoś
gdzieś czytałam, Bazyliszku, że prozę trzeba ciąć, ciąć i kondensować, a ja ją konserwuję:))))
zgłoś
http://modaija.pl/wp-content/gallery/listopad/mathieu/Mireille Mathieu foto MWmedia 001.jpg - a na tym zdjęciu, Mireille już jako starsza kobita, wygląda jak moja profesorka literatury z Ukrainy.
zgłoś
lecę obejrzeć, Usti!
zgłoś
wnet bym się utopiła, więc szybko do brzegu, pieskiem:))) no nie udało się obejrzeć, ale dzięki, że jesteś.
zgłoś