3 października 2012

dziennik

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Jazda próbna

Ależ jest wspaniały - po prostu piękny! Koralowy metalik. Wygląda jak nowoczesne auto z tymi srebrnymi alufelgami, klamkami, obłym kształtem. A jak pędzi do przodu - istny full automatic, cichuteńki, klima, wygodny, bezpieczny i najważniejsze, że można z nim gadać, bo słucha. Drogi był, to prawda, ale co się nie robi dla wrażeń. Mój miły, mój kochaniutki, własny. Mogłabym z nim spać, jak w dzieciństwie z nowymi butami. Kupiłam go wczoraj w sklepie papierniczym w Pelplinie przy Mickiewicza. Kosztował aż 4.10!

ezo**
3 października 2012 o 11:53

haha ale jazda! ;) rozbawiałaś mnie. i od razu lepiej :)

zgłoś

alt art
3 października 2012 o 11:57

oczarowanie..

zgłoś

hossa
3 października 2012 o 11:59

:)

zgłoś

Istar
3 października 2012 o 12:14

:))

zgłoś

gabrysia cabaj
3 października 2012 o 12:28

aż sama go sobie zazdroszczę, kochani :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się