16 września 2012
16 września 2012, niedziela ( Żyłka )
Dzisiaj się nie śmieję. Boli mnie głowa. W zlewozmywaku urosła wysoka góra brudnych naczyń, za które nikt nie chce się zabrać, a ja mam gdzieś bycie obowiązkową. W internecie sprawdziłam, od czego pękają naczynka krwionośne w oku i wyszło mi na to, że od zanieczyszczeń środowiska. Może mam uczulenie na sierść zwierząt?
Wczoraj przyjechała Calineczka z Krainy Czarów z księciem Michałem i mój mały Kami musiał opuścić swój pokój, bo oni wtedy tam śpią.
W swoim spanku u mnie chrapał, sapał, a mnie zaczęły łzawić oczy.
Rano, po wyjściu spod prysznica, spojrzałam do lustra i zobaczyłam mojego najstarszego brata, jakby był wczorajszy.
Staram się nie myśleć o tej głupiej żyłce, bo wiem, że to wszystko się wciągnie, tylko potrzeba czasu.
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70