28 października 2014

dziennik

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Bariera

Chciałam napisać wiadomość do znajomego z Fb, ponieważ widziałam zielone światełko, że jest, że świeci, że droga wolna i można jechać. Trudno zacząć. Zdanie jakieś takie niewydarzone, zmieniam więc na inne. Ok. Początek, i co dalej? Ewidentnie to wina początku, który trzeba napisać inaczej. Tylko jak? Co sobie pomyśli, kiedy już nacisnę Enter i on to przeczyta – durna baba!
Dalej świeci. Jedyny spośród znajomych. A jeśli on świeci to i ja tam świecę. O, losie! Moje imię i nazwisko. No brak mi odwagi, tego cześć i tak dalej...A może Pan? Dziękuję Panu serdecznie.
I zaraz dlaczego, do rzeczy. Do diabła tam! W jednym uchu mi dzwoni, w drugim szumi. Serce zaczyna coraz mocniej walić, no i czuję się tak, jakbym była nogawką spodni wkręconą w szprychy koła. Stop! I znowu uciekam. Na skali od jeden do dziesięć jest z całą pewnością osiem. Mam na imię Gabriela – choruję na socjofobię. Czasem piszę wiersze.
 
 
.

Aśćka
28 października 2014 o 19:50

:) dobre!

zgłoś

gabrysia cabaj
28 października 2014 o 19:53

że też się odważyłam, Aśćku, ale cała drżę........

zgłoś

Aśćka
28 października 2014 o 19:57

Gabrysiuuu:) jam-jak-osika:)

zgłoś

jeśli tylko
28 października 2014 o 21:08

ach pisz, pisz, pisz :)) (lubię małe formy :)

zgłoś

deRuda
28 października 2014 o 19:55

ooo super i wzruszające :)

zgłoś

Damian Paradoks
28 października 2014 o 19:58

odtworzyłaś atmosferę sieciowej niepewności, Gabrysiu. Że ten cholerny klik jest nieodwracalny. Niech go tam! Pisz do mnie. Potrafię odwrócić ;)

zgłoś

gabrysia cabaj
28 października 2014 o 20:29

:)

zgłoś

hossa
28 października 2014 o 20:13

o jeżu, to kiedy świeci się na zielono to znaczy , że można z prawej zagadać? o mamuś...potrzebuję tam nauczyciela

zgłoś

gabrysia cabaj
28 października 2014 o 20:27

hossa - uczę się klikać w "To lubię" ale jeszcze nie wszędzie tam, gdzie lubię

zgłoś

hossa
28 października 2014 o 20:35

:) dobrze wiedzieć, że jeszcze ktoś tam się uczy

zgłoś

gabrysia cabaj
28 października 2014 o 20:55

małymi krokami, hossa - kiedyś może przyjdzie taki czas, że sama coś wkleję;)

zgłoś

hossa
28 października 2014 o 20:57

heh, na pewno Gabrysiu przyjdzie taki czas:)

zgłoś

gabrysia cabaj
28 października 2014 o 20:20

sorry, ale w tym wszystkim błędnie napisałam, że socjopatia, a socjofobia miało być:)

zgłoś

Aśćka
28 października 2014 o 20:21

he he:) domyśliłam się, ze profajler z FBI nie jest potrzebny:)

zgłoś

gabrysia cabaj
28 października 2014 o 20:28

:)

zgłoś

deRuda
28 października 2014 o 21:00

:))

zgłoś

Wanda Szczypiorska
28 października 2014 o 22:07

To jak randka. I w tym całym czacie jest coś z gry milosnej.

zgłoś

gabrysia cabaj
30 października 2014 o 21:55

hm...

zgłoś

Bazyliszek
29 października 2014 o 23:43

FB mam kompletnie w.....tez zapomoinam slow, ale tam gdzie pisze "durna baba" wciaz mi malo, hej babo:)))))

zgłoś

gabrysia cabaj
30 października 2014 o 21:58

ja tak bardziej wszystko trzymam w środku, Bazyliszku, i uważam, że pisanie to tak ogólnie coś niepoważnego;)

zgłoś

Eva T.
10 listopada 2014 o 10:54

u mnie swiatlo wylaczylam ;D biegam po omacku ;))

zgłoś

gabrysia cabaj
11 listopada 2014 o 08:27

dobrze wiedzieć, Evo - dzięki za cynk:))

zgłoś

ApisTaur
10 listopada 2014 o 11:02

cześć / jestem Apis / piszący muzyk / w nieabstynencji od nie wiem kiedy / nie mam fb/ więc nie jestem na zielono //;)

zgłoś

gabrysia cabaj
11 listopada 2014 o 08:31

cześć Apis! to, że nie masz fb, wcale cię nie tłumaczy:))

zgłoś

alt art
26 sierpnia 2015 o 17:54

gdzie leży Fb; czy to dalej niż ziemia ognista..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się