6 października 2012
6 października 2012, sobota ( Będziemy dziać się... )
i już nieważne który raz palcami muska
zielone źdźbła białego kruka bezsenności
(jp)
Tutaj wychodzę -
od północnej strony
schodami
w ogród:
zimny blask
i skowyt skądś,
jak na ramieniu rozpruta gwiazda
koszuli nocnej
lub zapatrzenie w drzewo -
ten szczegół,
którego nie widać.
Nagość w oku, dreszcz,
bezsenność - odrzucona gałąź
- pozostałość wichru
.
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70